sprężyny skręcane
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 34   •   Strona 1 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
DŻEJKU
Forumowicz
 
Posty: 687
Dołączył(a): 2005-03-08, 20:04
Lokalizacja: Jarosław

sprężyny skręcane

przez DŻEJKU » 2005-03-29, 23:56

witam.
szukałem na forum ale nie znalazłem. co sadzicie o spręzynach skręcanych do crx? takie jakie sprzedaje Komar? chciałbym je łyknąć ale nie wiem czy to nie jest jakis bubel. Ma ktoś z was takie albo wie coś o nich? proszę o wszelkie info bo pod moim ceerkiem pies z budą przelatuje taki jest wysoki.
a może macie namiar na kogoś kto może załatwić taki bajer w szybszym czasie niż komar?
dzieki za info
był crx ed9, del sol, AR 156 , coupe ej6 jest prelude bb9:)

Avatar użytkownika
W I Ś N I A
Forumowicz
 
Posty: 726
Dołączył(a): 2004-09-13, 12:39
Lokalizacja: Bielsko-Biała

przez W I Ś N I A » 2005-03-30, 00:16

Witam, porozmawiaj z Malcolmem , a lepiej znajdż bo sprawa sprężyn skrecanych była dobrze opisana przez niego.Malcolm kupił i powinien mieć juz założone.Ale znajdż sobie to na forum bo dokładnie to opisał.Jak sprawa wyglada.
Też nad nimi sie zastanawiałem.Jednak narazie dałem spokuj ,jeżdze moją terenową cr'ką i bynajmniej moge wjechać do siebie do domu(bo podjazd mam wysoki).
EVOLUTION-części samochodowe

EVO-street team

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2005-03-30, 00:30

to byl moj caly wywod.. na ten temat:
No tak
kupilem sobie sprezynki regulowane... takie EBAYowe ze tak to okresle...

wytlumacze jaki jest problem.. a Wy moze pomożecie mi coś wymyślic

sprezyna wyglada mniej wiecej tak:
- na dole jest gwint i sruba do regulowania
- lezy sobie na tym sprezynka
- na gorze jest dekielek taki ktory wchodzi zamiast gornych gum nad seryjnymi sprezynami (dekilek nabija sie na amorek - jest wzglednie luźny)

amorek ma zalozmy 40 cm dlugosci rozciagniety
sprezyna na maxa odkrecona ma 40 cm dlugosci
i mamy teraz calkowita serie.. dlugosc sprezyn i amorkow jest rowna


jesli skrecisz sprezyne o 5 cm.... - na dole - bo tam jest sruba do regulowania... to laczna dlugosc sprezyny ma teraz 35 cm
a amorek nadal 40 cm....
jesli podniesiesz samochod do gory... to wtedy sprezyna wypada z gniazda - na gorze z miejsca gdzie powinna sie znajdywać.

wiadomo co sie moze stac jesli bedziemy jechac z predkloscia 150-200 km/h... nie jest sie w stanie przewidziec jak dokladnie wyglada droga.. i moze zdazyc sie maly SKOK.... powrot na ziemie.. moze przyniesc baardzo zly efekt...

znacie teraz problem jaki wyniknal z calej tej sprawy...
jest pare rozwiazan... niekoniecznie sluszne... alee

1. moznaby sprobowac amortyzator "wypchnac" do bagaznika... dzieki temu w pewnym sensie skroci sie jego dlugosc... tyle o ile w baganizku da sie to zrobic.. tak pod maska juz nie ma gdzie - wiec sprawa raczej odpada

2. moznaby skrocic tlom amortyzatora.... alee gwint ma zdaje sie 10mm srednicy, a sam tlok ma 14 mm (jak mnie pamiec nie myli).
Trzebaby bylo to obciac., ztoczyc do 10mm i nagwintowac... problemu by nie bylo gdyby amortyzator byl symetryczny itd... a przy toczeniu raczej odpadac taka budowa jaka ma amortyzator.

3. gorny dekielek jest "nabity" na amorek... mozna sprobowac jakos polaczyc sprezyne i ten dekielek.. jesli dojdzie do "skoku". sprezyna bedzie wycentrowana dzieki temu dekilekowi... i dzieki temu kiedy buda wroci na swoje miejsce... sprezyna trafi tam gdzie powinna byc.

4. skoro wysokosc na rozkreconmym jest seryjna to problem zaden.
Mozeby zamontowac na stale na gorze ten dekilek - zablokowac go. do niego przymocowac sama sprezzyne....
jesli odkrecimy nieco srube regulacji (czyt. obnizymy zawieszenie i sruba pojdzie w dol) w razie "skoku" sprezyna uniesie sie od sruby - a sama gwintowana rurka ktora jest w srodku nie pozwoli sprezynie wyleciec "z toru"

Moze jakies inne pomysly ?
Cala sprawa rozbija sie o seryjne amorki poki co... chce to jakos rozwiazac tymczasowo, ale zeby sie nie zabic Jak te amorki sie skoncza, to zakupie amorki regulowane i problem zniknie - chyba


ostatecznym rozwiazaniem... (dzisiaj oddalem wlasnie fure na demontaz)
jest wyciagniecie amortyzator.. odddanie ich do skrocenia.. w moim przypadku 4cm... odrazu zostana utwardzone.. i zamontowane spowrotem do samochodu

Avatar użytkownika
DŻEJKU
Forumowicz
 
Posty: 687
Dołączył(a): 2005-03-08, 20:04
Lokalizacja: Jarosław

przez DŻEJKU » 2005-03-30, 11:20

sorki zreczywiście coś słabo szukałem.... kurde to moje marzenia legły w gruzach. jak by było mnie stać na sport amorki to bym nie bawił sie w jakieś spręzynki skrecane tylko kupił gwint....
Malcolm daj znac jak sprawa będzie wyglądała po skróceniu amorków
był crx ed9, del sol, AR 156 , coupe ej6 jest prelude bb9:)

Tede
Forumowicz
 
Posty: 236
Dołączył(a): 2004-04-17, 12:48
Lokalizacja: 3M

przez Tede » 2005-04-08, 23:41

A powiedzcie czy jak zaloze obnizane sprezyny ale nie skrecane do tego moje seryjne amory to jazda tez bedzie niebezpieczna?
Tez sie czaiłem na te skrecane od komara ale jeszcze sie zastanawiam.

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2005-04-08, 23:43

jesli zalozysz sprezyny progresywne - takie jak sprzedaje HR, Eibach czy inne tego typu firmy...
nie bedzie to niebezpieczne.. czemu ?
bo sprezyny bez nacisku maja taka sama dlugosc jak sprezyny seryjny - w momencie kiedy samochod na maxa uniesiesz - sprezyny nie wypadna z gniazda
jedyne co ucierpi na tym bedzie twoje amorki i ty ;)
jesli nie zmienisz jest BARDZO duza szansa ze anmorki na ciutke wiekszych dziurachg beda ci "bić" i bedzie Ci sie wuydawac ze masz strasznie twarde zawieszenie ;) a nie koniecnzie musi byc ono twarde ;)

za tym wszystkim idzie zmniejszona zywotnosc amorkow.

driver_1
Forumowicz
 
Posty: 23
Dołączył(a): 2005-04-09, 17:26

przez driver_1 » 2005-04-09, 17:53

Malcolm, a co wyszło z tym skracaniem amorków bo też jestem zainteresowany tymi sprężynami i nie wiem czy je kupować?

Avatar użytkownika
DŻEJKU
Forumowicz
 
Posty: 687
Dołączył(a): 2005-03-08, 20:04
Lokalizacja: Jarosław

przez DŻEJKU » 2005-04-09, 19:13

ja już zamówiełem te sprężyny. brat miał kiedys w punto sportowe sprężyny i jak podniósł samochód to tez latała luźno. mimo to nigdy nie miał z tym problemów i nie zdarzyło się żeby sprężyna wyskoczyła z gniazda czy coś...
więc ja zaryzykowałem i za jakieś 2 miechy okaże się jak to wszystko wyglada i jeździ.
był crx ed9, del sol, AR 156 , coupe ej6 jest prelude bb9:)

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2005-04-09, 19:40

nie zdajesz sobie sprawy jak źle moze skonczyc sie takie "wyskoczenie" :)
nie zdazylo sie przez 10 lat i Twojemu bratu
wystarczy ze zdazy sie Tobie raz.... w ciagu 2 dni :D :P

na amorki czekam... jak dostane je do lapy, zaloze na samochod... przejade na na miejscie zlotu (musze na placu testy predkosciowe poczynic) todam znac co i jak
i jak to oceniam.

Avatar użytkownika
DŻEJKU
Forumowicz
 
Posty: 687
Dołączył(a): 2005-03-08, 20:04
Lokalizacja: Jarosław

przez DŻEJKU » 2005-04-09, 23:40

ja nie polemizuję na temat bezpieczenstwa tylko zwracam uwagę że to były tuningowe homologowane sprezyny i dlatego wydawało mi się że producent wiedzial co produkuje i przewidzial pewne sprawy.......
był crx ed9, del sol, AR 156 , coupe ej6 jest prelude bb9:)

mlody
Forumowicz
 
Posty: 36
Dołączył(a): 2005-03-26, 23:08

przez mlody » 2005-05-08, 23:25

chlopaki pisaliscie o skracaniu amorow i utwardzenu :?: gdzie cos takiego robia i jak to wyglada???? jaka cena za taka przyjemnosc? :D

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2005-05-08, 23:34

ja mam juz to zrobione
amorki byly skracane nieco ponad 4cm... i utwardzane...
jeszcze czeka mnie ponowna regulacja sprezyn... i bede wiedzial co i jak
narazie moge powiedziec ze jest twardo....
Endrju sprawdzal mojego CRXa i stwierdzil "miekki jak kaczuszka"
ale dla mnie to juz jest za twardy...

zobaczymy czy sie poprawi po regulacji jeszcze
napewno nie grozi mi teraz wypadniecie sprezyn :)

Avatar użytkownika
DŻEJKU
Forumowicz
 
Posty: 687
Dołączył(a): 2005-03-08, 20:04
Lokalizacja: Jarosław

przez DŻEJKU » 2005-06-26, 19:24

no i w końcu przyszły moje sprężynki. po rozpakowaniu stwierdziłem że wszystkie 4 są identyczne. tzn że nie ma różnicy które idą na przód a które na tył? czy fabryczne sprężyny tez sa wszystkie takie same? (grubość, długość, uzwojenie)
był crx ed9, del sol, AR 156 , coupe ej6 jest prelude bb9:)

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2005-06-26, 19:35

fabryczne nie sa takie same....
sa rozne.. i to widac odrazu....

ja na dniach zamowie sprezyny progresywne jakies.. jeszcze nie wiem jakie... i bede mial porownania.. i oficjalnie powiem co mysle o tych skrecanych :D hyhy

narazie mam sprezyny te skrecane i amorki... i wszystko jak dla mnie jest zajebisiie twarde...

maniak
Forumowicz
 
Posty: 104
Dołączył(a): 2005-05-29, 20:07
Lokalizacja: slask

przez maniak » 2005-06-26, 20:04

czesc ja mam sprezyny i amory super sporta i stwierdzam ze zsa niewarte tej kasy lepiej dolozyc 500 zl i zamowic konkretnie pod auto bilsteina na grubej rurze,nie bedzie tyle rozczarowan :D na w miare rownej drodze prowadzi sie super ale troche dziur i przejebane.za miekie amory. :D dobijaja jak sie skoncza biore bilsteina,jest sprawdzony.pozdrawiam
:)

  Następna strona
Posty: 34   •   Strona 1 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-23, 11:31