
Bo jak tak to chyba z tego co sie orientuje to troche kosztuje 

To pewnie tam gdzie i gora bo moj CRX miał stłuczke w tamten bok i wlasnie tam mialem walniety tamten sworzen i nawet nie ma nadkola wiec mozliwe ze troche sie naruszyla zawiecha w tamtym miejscu 
przekładnia kierownicy... cala badz regeneracja... w mojej pierwszej ceerce zawieszenie ... przeguby... i inne swożnie sprawdzalem chyba 4 razy w roku... i nie moglem na to wpasc co to jest... stukot dochodzi zeczywiscie na kostce... jak szybciej sie jedzie to nie stuka... takie dziwne zachowanaie... raz sobie puknie raz nie... najlepiej sprawdz to lapiac z koncowke drazka kierownicy i ciagnij góra dol... bedzie stukac 100 %... w manualach patrz przekładnia kierownicy element nr 9 ...taka mala tulejka... najlepiej ja dorobic.... u tokarza
nowa przekładnia 600 do 1000 zl... a tulejka jakies 50 zl z tym ze musi byc dobry metal bo jak nie to za pol roku znowu sie wybije
niedlugo chce u siebie to zrobic... mam koncepcje bez wyjmowania calej przekładni:) nie wiem czy sie sprawdzi ale na 99% bedzie ok... rozkrecasz kolo... odkrecasz koncuwke drazka wraz z drazkiem kierowniczym i w zaleznosci z ktorej strony to robisz sktrecasz max kolami w prawo lub lewo zeby sie mala koncowka do przekladni schowala
hehe no i tulejke wyjmujesz dorabiasz i skladasz ! tulejke kumpel mowi ze dorobic z samo smarowujacego brazu czy cos takiego ... musi byc twardy metal.... jest drogi samo dorobienie praawie nic nie kosztuje... tokaz bedzie mial taki metal! 3m sie
!!!!!!!!!!!!:) !!!!!!!!!!!!:) !!!!!!!!!!!!:) !!!!!!!!!!!!:) !!!!!!!!!!!!:) !!!!!!!!!!!!:) !!!!!!!!!!!!Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość