, no zaczalem szukac co jest nie tak, w koncu przeczyscilem styki od masy i problem

Błąd wyskakuje zawsze po chwili a nie od razu po uruchomieniu auta. Poprzednia sonda miała przerwany przewód zaraz przy sondzie także na pewno była uszkodzona. Miał ktoś takie objawy przez sonde by furka gasła?
albo nie sama sonda jest winna tylko gdzies dalej instalacja
teraz błąd sondy wyskakuje jedynie rano na zimnym silniku ale jak sie zapali błąd nr 1 to silnik równiej pracuje a po kolejnym odpaleniu już bez błędu poszarpuje wzwłaszcza przy spokojnej jeździe to czuć
Będe próbował wymienić tę sonde na inną i zobacze czy pomoże
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości