Pompa wody

Posty: 11   •   Strona 1 z 1
krzychu-k14
Forumowicz
 
Posty: 225
Dołączył(a): 2007-11-25, 14:36

Pompa wody

przez krzychu-k14 » 2014-05-07, 14:56

Mam szybkie pytanie czy są jakieś różnice przy pompach płynu chłodzącego wpływające na szybkość tłoczenia płynu w obiegu, czy każdej firmy ma identyczną wielkość, ilość i kont umieszczenia łopatek chodzi o D serie

Avatar użytkownika
przema72
Forumowicz
 
Posty: 2234
Dołączył(a): 2006-12-08, 08:19
Lokalizacja: Włoszczowa

przez przema72 » 2014-05-07, 15:27

zapewne chcesz zwiekszyc wydajnosc pompy wody

ale nie tedy droga ;) , da to efekt odwrotny , zwiekszenie łopatek badz obrotów pompy spowoduje efekt kawitacji i w rezultacie gorsze chłodzenie

chociazby dlatego b18c ma wolniej krecąca sie pompe niz wersje 140konne b18b

krzychu-k14
Forumowicz
 
Posty: 225
Dołączył(a): 2007-11-25, 14:36

przez krzychu-k14 » 2014-05-07, 21:14

Wydaje mi się, że mam problem przez dołożony reduktor od gazu i ktoś nie do końca w najlepszych miejscach mi wkomponował trójniki do reduktora, w efekcie czego nagrzewnica nie dmucha gorącym tylko ciepłym powietrzem, a by dogrzać reduktror od gazu powyżej 60 stopni musiałem zasłaniać chłodnicę kartonem. Zasłonięcie kartonem spowodowało, że w kabinie było gorąco, reduktor łapał ponad 70 stopni tyle, że koło tłoków to penie mi płyn wrzał co powodowało pęcznienie przewodów i po odkręceniu korka szło powietrze do zbiorniczka wyrównawczego. O ile z ogrzewaniem idzie żyć to z reduktorem od gazu jest większy problem bo jak mocniej pocisnę to po chwili temp na reduktorze spada w okolice 40 stopni, a temp gazu do zera i koniec zabawy. Zasilanie reduktora mam przed zaworem od nagrzewnicy, a powrót za wyjściem nagrzewnicy, może zamiast trójnika 90 stopni poszukać jakiegoś kierunkowego by pomogło, lub gdzieś indziej poprzekładać trójniki.

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2014-05-07, 21:40

A jak się miewa termostat? Skoro zasłonięcie chłodnicy pomogło, a płyn i tak nie dogrzany to ja bym najpierw sprawdził czy się zamyka.

krzychu-k14
Forumowicz
 
Posty: 225
Dołączył(a): 2007-11-25, 14:36

przez krzychu-k14 » 2014-05-07, 22:01

Od termostatu zacząłem i wyszło na to, że stary działał ( sprawdzone dodatkowo w garnku z wrzątkiem) i teraz nowy też działa i temp na silniku jest dobra bo jak karton miałem na części chłodnicy to wentylator non stop kręcił i na liczniku pokazuje temp jak powinno być

Ryba88
Forumowicz
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2009-07-26, 14:45
Lokalizacja: Radomsko

przez Ryba88 » 2014-05-07, 22:25

Prędzej pomoże wymiana, czyszczenie nagrzewnicy, chłodnicy i ogólnie całego układu niz kombinacje z pompą wody.

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2014-05-07, 23:05

jaja jak berety z tym czlowiekiem 90% crxow ma tak wpiety parownik i nikt nie ma problemow a ty jeden masz- wiec zastanow sie dlaczego i nie szukaj dziury w calym :-)
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

krzychu-k14
Forumowicz
 
Posty: 225
Dołączył(a): 2007-11-25, 14:36

przez krzychu-k14 » 2014-05-07, 23:51

Może mam zawaloną nagrzewnicę, ale i tak reduktor jest wpięty przed nią. Problem zaczął się po założeniu kompresora i zmianie reduktora na taki co ma wadę w postaci ktrótkiej drogi dla gazu przez co potrzebuje wyższej temp płynu by gaz dogrzewał optymalnie. Gazownicy twierdzą, że bez problemu ma być na reduktorze 80 stopni a u mnie średnio jest 50-60 ( bez kartonów ) i przy pełnym bucie jeszcze schodzi ciut niżej, a na liczniku mam wskazania, że temp w normie czyli delikatnie poniżej połowy skali. Czyli wychodzi, że silnik jest gorący, a ciepło nie idzie do końca na reduktor. Wymyśliłem, że dołożę przed reduktorem dodatkową elektryczną pompę płynu.

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2014-05-07, 23:55

zamiast wychladzac plyn durna pompa i powodowac zawirowania wstaw lepiej dodatkowa grzalke z laguny http://allegro.pl/podgrzewacz-wody-1-9- ... 87240.html i problem minie jak zeszloroczny snieg

o ile w ogole jest prawda w tym co piszesz...
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
Baca
Forumowicz
 
Posty: 520
Dołączył(a): 2005-07-10, 21:39
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Baca » 2014-05-08, 00:21

Nie ma sie co śmiać bo ja sobie kocyk pod dupe kupiłem bo w zime zimnym dmucha. Tylko u mnie parownik parzy jak się dotyka. Nawet jak zacisnąłem rurę od parownika coby przepływ zmniejszyć to i tak był co najmniej mocno ciepły a z nawiewu też ciepłe, ale bez rewelacji. Pamiętam, że kiedyś parzyło łapę jak się przystawiło na chwilę. Niby to nagrzewnica może ale jakoś tak dziwnie z założeniem LPG się zbiegło...
Baca kręci do 14000 :D

chcesz fajne zdjęcia? fotografia ślubna, reklamowa

krzychu-k14
Forumowicz
 
Posty: 225
Dołączył(a): 2007-11-25, 14:36

przez krzychu-k14 » 2014-06-13, 08:15

Pompka z merca włożona i spełnia swoje zadanie, na LPG przełącza o połowę szybciej niż bez niej. Z nawiewu leci w końcu gorące powietrze, a temp reduktora 62 do 70 stopni. Co prawda nie ma teraz zimy ale widać różnice na plus.

Posty: 11   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-21, 23:27