regeneracja tylnych zacisków - problem

Posty: 21   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
czaplon
Forumowicz
 
Posty: 60
Dołączył(a): 2004-03-21, 23:28
Lokalizacja: Katowice

regeneracja tylnych zacisków - problem

przez czaplon » 2010-06-29, 18:14

Witam
Jestem na etapie regeneracji tylnych zacisków. Rozmontowałem prawie wszystko na części pierwsze, jednak zaciąłem się kiedy przyszło wymontować "Sleeve Piston" spod tłoczka. Chodzi o część na obrazku poniżej. Jak to ustrojstwo wyjąć z zacisku?
·.¸¸.-> Srebrny ED9 <-.¸¸.·

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-06-29, 21:12

Jeśli dobrze pamiętam to po prostu stukałem zaciskiem o stół aż się wysuneło...

Tego elementu do regenracji wyjmowac nie potrzebujesz, chyba, że robisz maksymalnie kompleksową regeneracje jak się tylko da z wymianą tego o-ringa... Ja rozmontowywałem padnięty zacisk, tj. taki w któtrym rozsypało się łożysko igiełkowe na którym obraca się "Cam" (wyjmiesz go jak wysuniesz tą fasolkę podpisaną "rod"). Uwaga z tym łożyskiem - Nie wyobrażam go sobie potem do kupy poskładać (zdaje się, że ono jest wbite w otwór i niewyjmowalne - Na schemacie go nawet nie ma)

Avatar użytkownika
czaplon
Forumowicz
 
Posty: 60
Dołączył(a): 2004-03-21, 23:28
Lokalizacja: Katowice

przez czaplon » 2010-06-29, 21:15

no właśnie u mnie w jednym zacisku też jest chyba posypane to łożysko. Da się to zregenerować, czy i tak potrzebuje kupić "nowy", używany zacisk?
·.¸¸.-> Srebrny ED9 <-.¸¸.·

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-06-29, 21:20

Nowy zacisk. Jeśli ten cały "cam" chodzi na boki to prawdopodobnie z łożyska nic nie zostało - Ja sam domyśliłem sie, że tam było łożysko, jak przy wydłubywaniu stamtąd smaru z jakimiś opiłkami trafiłem na coś, co przypominało zmaltretowany, poskręcany koszyk, potem jeszcze trafiły się fragmenty igiełek...

W przyszłości spróbuje zobaczyć, czy da sie zamiast tego łożyska jakąś mosieżną tulejkę wstawić, ale obawiam się, że tarcie będzie zbyt duże, by ręczny ładnie odpuszczał...

Avatar użytkownika
czaplon
Forumowicz
 
Posty: 60
Dołączył(a): 2004-03-21, 23:28
Lokalizacja: Katowice

przez czaplon » 2010-06-29, 21:29

Nawet nie o to chodzi ze chodzi na boki, co ma bardzo duży opór. W jednym zacisku mogę obracać "Cam" ręką , w drugim ani nie drgnie. Zastanawiam się czy może to być przyczyną słabego/lub wcale ręcznego w tym zacisku. A czy jest możliwość że "Rod" się jakoś przemieścił/pękł, przez co nie wypycha tłoczka? Bo stawiam że tam jest przyczyna mojego słabego ręcznego.

Sam "Cam" działa odpowiednio na zamontowanym zacisku tj. zaciąga się i odbija, lecz ręcznego praktycznie nie ma w tym kole. Póki nie rozbiorę tego zacisku do zera nie będę w stanie stwierdzić czy mechanizm wypycha tłoczek.

P.S. Poleciało POMÓGŁ oczywiście.
·.¸¸.-> Srebrny ED9 <-.¸¸.·

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-06-29, 21:50

Podobno jest możliwość, że przy zbyt dużym prekręceniu cama ta fasolka moze w jakiś dziwny sposób przeskoczyć - U mnie było tak, że przy b. dalekim wychyleniu nagle opór znikał i obracało się kawałek dalej, ale wystarczyło trochę mocniej pociągnąć i z takim kliknięciem ta krzywka obracała się spowrotem. U mnie też najpierw bardzo cieżko się to obracało, doszło do tego, że sprężynkę zaczepiłem tak, by miała nieco większą siłę wycofywać wajchę od ręcznego (ale za to ryzykowałem, że moze spaść) przez to przez pewien czas reczny odpuszczał. Dodatkowym objawem było to, że ręzny zaczynał łapać na znacznie mocniej obróconym camie, praktycznie zaczynał łapać w takiej pozycji, w jakiej w zacisku po drugiej stronie był już ręczny niemal maksymalnie zaciągnięty. Tak czy siak brał strasznie słabo. (200-300N, gdy na lewym było 1000N).

A ręczny bral tak słabo, gdyż zamiast popychać tą fasolkę, to cam przemieszczał sie (przechylał się) w otworze, gdyż miał taki straszny luz...

Avatar użytkownika
wrobellos
Moderator
 
Posty: 3349
Dołączył(a): 2008-03-04, 00:45
Lokalizacja: Łódź
Samochód: crx

przez wrobellos » 2010-06-29, 23:35

dmuchnij kompresorem, tylko uwazaj zeby ci gratow po garazu nie rozrzucilo ;)

yankol
Forumowicz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 2009-10-12, 18:09

przez yankol » 2010-07-06, 11:07

Mibars napisał(a):Podobno jest możliwość, że przy zbyt dużym prekręceniu cama ta fasolka moze w jakiś dziwny sposób przeskoczyć - U mnie było tak, że przy b. dalekim wychyleniu nagle opór znikał i obracało się kawałek dalej, ale wystarczyło trochę mocniej pociągnąć i z takim kliknięciem ta krzywka obracała się spowrotem. U mnie też najpierw bardzo cieżko się to obracało, doszło do tego, że sprężynkę zaczepiłem tak, by miała nieco większą siłę wycofywać wajchę od ręcznego (ale za to ryzykowałem, że moze spaść) przez to przez pewien czas reczny odpuszczał. Dodatkowym objawem było to, że ręzny zaczynał łapać na znacznie mocniej obróconym camie, praktycznie zaczynał łapać w takiej pozycji, w jakiej w zacisku po drugiej stronie był już ręczny niemal maksymalnie zaciągnięty. Tak czy siak brał strasznie słabo. (200-300N, gdy na lewym było 1000N).

A ręczny bral tak słabo, gdyż zamiast popychać tą fasolkę, to cam przemieszczał sie (przechylał się) w otworze, gdyż miał taki straszny luz...


Kurczę tez mam to 'kliknięcie' przy obracaniu cama. Po tym kliknięciu bez założonej sprężyny cam nie odbijał. Jak założyłem sprężynę to bez problemu odbija. Czy wszystko jest ok? To kliknięcie powinno występować? Tłoczek wysuwa mi się z zacisku o parę mm jak ciągnę za cama. Nie będzie to za mało??

Avatar użytkownika
Klost
Forumowicz
 
Posty: 279
Dołączył(a): 2006-01-28, 19:08
Lokalizacja: Kraków

przez Klost » 2010-07-06, 19:29

Bedzie klikac bo wykrecasz go bez sprezyny/blokady za daleko i ta fasolka w srodku sie przestawia. Tez mi sie zdawalo ze tloczek po regeneracji sie za malo wysuwa az na suchym asfalcie zablokowalem kola recznym przy 50km/h. Wtedy stwierdzilem ze takie wysuniecie wystarcza ;)
Volkswagen Passat Variant B8 Highline TSI DSG R-Line - 220KM/350Nm
Honda CRX 2gen ED9 B16A1 164KM/158Nm
Fiat Punto II Classic 60KM/ Nm to chyba nie ma

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-07-06, 19:46

yankol napisał(a):Czy wszystko jest ok?
Tak, taka budowa. Ważne, żeby podczas normalnej pracy nigdy nie doszedł do tego kliknięcia! (u mnie dochodził)

yankol napisał(a):Tłoczek wysuwa mi się z zacisku o parę mm jak ciągnę za cama. Nie będzie to za mało??
parę mm w sytuacji, gdy układ jest teoretycznie sztywny i nic o nawet 1mm się nie powinno wysunąć - to dobrze :)

Klost napisał(a):na suchym asfalcie zablokowalem kola recznym przy 50km/h.
Cholera ja na mokrym mam duży problem zblokować...

Avatar użytkownika
Klost
Forumowicz
 
Posty: 279
Dołączył(a): 2006-01-28, 19:08
Lokalizacja: Kraków

przez Klost » 2010-07-06, 20:41

Mibars napisał(a):Cholera ja na mokrym mam duży problem zblokować...


Przed regeneracja to ja zaciagalem reczny i jechalem. A kaplem sie ze zima zrobila swoje jak na wiosne wsiadlem w auto i na mokrym chcialem zrobic nawrotke na przelaczce. Wsydu sie najadlem ze szkoda gadac jak w trakcie manewru stwierdzilem ze reczny nie dziala ;)
Volkswagen Passat Variant B8 Highline TSI DSG R-Line - 220KM/350Nm
Honda CRX 2gen ED9 B16A1 164KM/158Nm
Fiat Punto II Classic 60KM/ Nm to chyba nie ma

Avatar użytkownika
Okti
Forumowicz
 
Posty: 617
Dołączył(a): 2009-10-04, 19:06
Lokalizacja: Trójmiasto

przez Okti » 2010-07-23, 21:49

Chciałbym zrobić "remont" tylnych zacisków z racji tego, ze jeden tłoczek nie odbija.

Wystarczy kupić nowe tłoczki i zestaw naprawczy, czy cos jeszcze?

Z czego podpasują tłoczki?

Avatar użytkownika
vrus
Forumowicz
 
Posty: 1133
Dołączył(a): 2008-05-13, 14:05
Lokalizacja: Zabrze

przez vrus » 2010-07-23, 21:54

z omegi:P

Avatar użytkownika
Okti
Forumowicz
 
Posty: 617
Dołączył(a): 2009-10-04, 19:06
Lokalizacja: Trójmiasto

przez Okti » 2010-07-23, 21:59

Taki zestawik załatwi sprawę?

http://allegro.pl/item1150707694_zestaw ... civic.html

Czy warto coś jeszcze wymienić przy okazji?

yankol
Forumowicz
 
Posty: 22
Dołączył(a): 2009-10-12, 18:09

przez yankol » 2010-07-23, 22:12

Wystarczy. Dodatkowo kup sobie nowe odpowietrzniki (koszt z 5 złotych sztuka). No i warto całe zaciski z jarzmami wyczyścić i pomalować.

  Następna strona
Posty: 21   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-25, 15:13