) i spora hgrupa ludków z WAWY.jednym słowem HONDA GURU(nie wiem jak tu z ortografią
) jednym z niechcianych elementów imprezy był deszcz który zakłócił i przeciągnął trochę czas trwania zlotu
drugim bardziej smutnym i gorszym punktem był wypadek naszego kolegi GRUBEGO126p co jest już opisane w innym temacie.relację foto zamieszczę trochę później ponieważ muszę ogarnąć temat zgrania zdjęć.
ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ulewa też była fajna a Gruby sprawi sobie nową niunięktórą zrobi tak jak chce.
czasu jakie uzyskaliśmy w wyścigach uzupełnie później ponieważmuszęsięskontaktować z chłopakami,narazie zamieszczętylko swój
WONSKI-et15.257s
IRON MAN-et15.897
GRUBY126P-et15,190
pozostałe załogi nie udzielająsięna tym forum dlatego tym bardziej ich czasów nie znam
powiem tylko że wszystkie ceerki miały podobne czasy dlatego rywalizacja była naprawde zacięta,nasze czasu napewno poprawimy,ale trzeba tylko trafić w pogodę i zagrzebać jeszcze pod maską




dobrze ze w końcu znalazłem czynną bo bym tak stał w polu z przeciekającym szyberdachem