O wlasnie o ktorej i do ktorej ?
Moze uda mi sie wpasc, ale z gory przepraszam jesli bede wygladac okropnie (brunde ciuchy, smar itepe) bo jak mi sie uda to tylko wracajac z Garazu.
A dzis mnie czeka sporo grzebania
Oj mialo byc tak dlugo i w ogole.. a ja wracalam z garazu ok 23:20 przejezdzalam torunska kolo Cafe66 i zadnej Hondzi ni widu ni slychu. Co tak wczesnie sie zmyliscie ?
No i był spocik ale bez Psssst Grabi nie oddał Piratowi bo sam chciał pojeździć widzielismy go jak po Toruńskiej śmigał i non stop robił psss. psss. psss. nie wiadomo czy do dzisiaj wytrzymal silnik.