crx 1,crx2
Wypadek nie z mojej winy stałem sobie na czerwonym świetle,palant jechał Audicą i nagle obróciło go na zakrecie skosił znak przyjeb... we mnie i w biednego motocyklicte szkoda słów.
A przy okazji jeśli koś zna się na tych wszystkich przepisach dotyczących ubezpieczenia OC czy godzić się na kasacje czy walczyć o remontowanie żeby jak najmniej stracić lub nawet zyskać każda porada może być cenna.
Ja pozostaje w wielkim smutku autko było 2 tygodnie po blacharce spodu 2 dni temu wymiana klocków maski na laminat itd. a dziś miała mieć nowe lampy.
Uważajcie na swoje CRKI i Palantów którzy nie mają pojęcia o jeździe.
.... a wybierałem sie na zlot do Kielc

