rudzinski napisał(a):tam gdzie zlot to nie ma juz opcji![]()
dla mnie to wyglada tak
mysle ze realnym jest znalezienie tych 40 osob ktore beda mialy ochote sobie poganiac caly dzien na lotnisku i bedzie ich jebalo czy sa puchary czy nie, czy to jakies zawody itd. jednym slowem TRENING, czyli walczymy o czasy i to wszystko.
w 40 osob to jest caly dzien jezdzenia i to gruuuuubo
forma takiej imprezy wynika z checi rozbica tych kosztow, proste...
tyle ze jak wiecej ludzi to trzeba to jakos ogarnac i tylko zawody to jakos "reguluja"
a noclegi... chcialbym uniknac organizacji zlotu. moge tak po ziomowskupomoc z noclegami ale to CIIII
dokladnie sie zgadzam. jak ma byc taniej to walic te puchary.
fajnie bo mozna bedziepoganiac kto chce z kim itd. i tak by bylo najlepiej
pomoc z noclegami ale to CIIII 

a jeśli podział na D , B , F itd to pomysle 
jedyne co trzeba by załatwić to aparatura do pomiaru czasu.