Witam wszystkich klubowiczów i szczęsciarzy posiadających ceerki!!!!!!
Mam hondzinkę del sol z 1993 roku z silniczkiem vtec sohc. Mam problem bo bierze straszne ilości oleju. Przy ostrej jeździe nawet ponad 1 litr na 1000 km. Wymieniłem uszczelniacze ale to niewiele pomogło. Na wysokich obrotach kopci na niebiesko, czasem też na zimnym silniku po starcie. Silniczek pracuje cycuś. Pali na dotyk nawet na największym mrozie. Czy ktoś wie co to może być? Jak to sprawdzić? Jaka powinna być kompresja na garnkach? Jeżdżę na shelu półsyntetyku 10w40. Przebieg 163 tyś km. Jak sprawdzić czy to nie pierścienie i gdzie mogę takie dostać. Ile kosztuje komplet i co przy okazji jeszcze wymienić? Autko jest piękne i nie chcę go sprzedawać. Proszę o radę bardziej doświadczonych posiadaczy ceerek. Pozdro all :kij:
dzieki ale gdzie mogę dostać pierścienie i jaki jest ich koszt? Oryginały czy wystarczą zamienniki? Jeździłem na mineralnym ale macher powiedział mi że honda to delikatna i czuła maszynka która nie lubi gęstego minerala.
rudzinski napisał(a):jak cisne moja to tez troche za duzo bierze ale idzie w przyszly tygodniu do mechanika na wymiane uszczelniaczy i zobaczymy jak bedzie
przy wymianie uszczelniaczy bedziesz wymienial cos jeszcze np uszczelke pod glowica??
i jaki koszt takiej operacji?
ja tez chcialem uszczelniacze wymienic ale okazalo sie ze (2gena) to normalne jak troche bierze oleju przy ostrej jezdzie, wiec problem raczej z glowy jeszcze na dluuugi czas:) dodam jeszcze ze nigdy nie zakopcila (chyba ze w nocy jak nie widze to sobie popala )
jezdze na castrolu rs 10w60 i chyba dobrze spelnia swoje zadanie, ale to sie jeszcze okaze jak zaczne na wiosne porzadnie smigac.
Tobieemail, radzilbym zalac cos dla silnikow juz lekko wysluzonych i zmeczonych poprzednim wlascicielem, powinno zmniejszyc cierpienie i przedluzyc choc troche zywot (mowa o minerale oczywiscie)
jeśli już mineral dla wysłuzonych to jaki? mechanik powiedział mojemu bratu żeby zalał swojego eclipsa jakimś nowym lotosem dla zużytych silników ale mi nie bardzo podoba sie ten pomysł. mówił że ma jakieś dobre parametry i powinno pomóc. Na forum jednak nie widziałem żadnej pozytywnej opini na temat lotosa. Może ktoś doradzi mi jakiś dobry olej dla wysłużonych. Zastanawiam sie nad pierścianiami bo uszczelniacze mam już za sobą. Nie wiem tylko czy to cokolwiek pomoże bo wymiana uszczelniaczy nie bardzo.
Spokojnie ...Ja mialem podobny problem bo crx palil olej, postaowilem wymienic uszczelniacze zaworowe i przy okazji uszczelke pod kapa zaworow. Uszczelniacze wymieniane byly bez sciagania glowicy koszt okolo 200 zl...zalalem nowy olej Castrol High i okazalo sie ze przejechalem juz 500 km i olej przestal znikac
...tazke polecam wymieniac uszczelniacze...uszczelniacze orygianalne mam wlozone...zamienniki sa do bani!
Widzę, że nie tylko ja mam problem - chociaż chyba na większą skalę. Mój Del Sol zjadł prawie cały olej przez 1300 km,,,,:(, jestem załamany, przecież to japońskie auto....ech
Jak masz zamiar jeździć tym samochodem przez parę najbliższych lat to pierścienie i uszczelniacze kup oryginalne. Po co masz po roku pluć sobie w brode i psioczyć?
ARG Performance Mechanika, tuning, serwis. Przygotowanie samochodów do sportu i na ulicę.
Czyli trzeba rozbierać silnik..... ojej, moje kochanie jest naprawdę chore, może zrobić jej przeszczep "serca", wstawić silnik 160 km????? może lepiej wyjdzie to, niż dokładanie turbiny później....hmmm
to moze zapytam przy okazji: jaki jest koszt pierscieni???
w ubieglym tygodniu wymienilem uszczelniacze i sprawdzam obcenie jaki jest efekt, ale jesli go nie bedzie to czas myslec o pierscieniach