Nie uwierzycie ale nie minelo jeszcze 3 tygodnie od kradzieży a policja przyslala pismo o umorzeniu śledzwtwa. W jakim kraju my żyjemy.... az nie chce mi sie tu dluzej siedziec, przesada poprostu
Mi jak podjebali ceerkę to po czterech tygodniach przysłali umożenie.Wprawdzie miałem już ją po trzech dniach od kradzieży ale nie zgłaszałem znalezienia pojazdu,dopiero po ich pisemku zgłosiłem że się odnalazła.
Wiem że im dalej tym ciężej będzie ją ci odnalezć ,ale życzę tego Tobie i Hondzi.
hmm... dziwne mi jak ukradli auto to przysłali umorzenie dopiero po pół roku. Chłopie co Ty się martwisz ?? Czy przysyłają umorzenie po miesiącu czy po sześciu i tak nie znajdują i tak ps. moje auto znaleźli, ale doszczętnie spalone
Honda - zawsze czysto, zawsze sucho, zawsze pewnie