jeszcze powiedz ze caly jest tak mazniety to mnie trafi chyba 

pompa91 napisał(a):dzieki za szybką odpowiedź, lecz "u Bolesława w garażu " opłaca się malować , czy przy byle wietrze wszystkie syfy z garażu polecą na świeżo pomalowane auto? wiec lepiej się pokusić o lakiernie jakąś, zawsze tez jest możliwość miec znajomego w lakierni (niewiadomo jak to bedzie)ale pomalowalby profesjonalnie za browarów kilka a ty masz tylko wydatek na farbe, pozdroo00
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość