Po II genie d16z5 przyszła zmiana, tym razem na del sol 95'. Wczoraj przyjechała do mnie na lawecie od pewnego pana z Niemiec. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że autko ma otwierany elektrycznie dach.
Przystąpiłem więc do działania aby sprawdzić jak to funckjonuje. Zgodnie z zaleceniami, zahamowałem na ręcznym, zwolniłem te dwie dźwigenki w dachu i chciałem nacisnąć przycisk. Niestety przy zwalnianiu dźwigenki włącza się dziwny sygnał a na kontrolce świeci się kreska utażsamiająca dach.
Tak jest przy zgaszonym silniku.
Przy zapalonym silniku objaw jest podobny, tyle że naciskając przycisk opuszczają się szyby. Dziwne...
Bagażnik jako bagażnik działa. Przekręcając z tyłu kluczyk ładnie pokrywa się podnosi i opuszcza.
Prawdopodobnie coś jest z elektryką nie tak. Może macie jakieś pomysły??? Czy znacie kogoś w Warszawie, kto może cosik poradzić, może jakiegoś fachowca z ASO.
Za wszelką pomoc z góry dziękuję.
Ps. Niestety brakuje też korbki do manualnego podnoszenia i opuszczania dachu. Czy myślicie, ze będę w stanie ją dostać? i gdzie?


