odizolowac go fuck

piotrwicha napisał(a):no to jak nie pomoże z tymi masami to, pozostaje Ci filterek na allegro są. bo sam miałem kiedyś kupić lecz pomogła zmiana kabli i masz do wzmaka
dobrze gadasz tylko nie każdy wie jak się lutownice trzyma żeby się nie poparzyć ....:VoyteQ:.. napisał(a):ale po zo na allegro kupowac, jak własej roboty (części + cyna + prąd) nie wyjdzie więcej jak 1zł?? pozatym jezeli to miała by być sztuczna masa, to szumy pochodziłyby od alternatora i były niezalezne od tego, czy gra cd, czy radio
dałem taką mało ambitna opcje. wiadomo jak kolega chce zrobić sam to ok będzie taniej i może nawet lepiej
jak zmostkuje wzmacniacz bo ma taka mozliwosc wzmacniacz to jak gram cicho i jak przlaczam piosenke to takie wzbudzenie wzmacniacz dojstaje jakies ze subwofer oprocz tego pyknia od lasera daje takie udezenia basu ze az sei konczy resor glosnikta wywala do go przodu no szok normalnie z tym polaczeniem mam, co wy na to ?




nic to nie da, poza głupim wyglademHaro napisał(a):1. Czincze owiń folią alu ( bo miedziana jest raczej droga ) i folie podłącz za pomocą kabla do masy
Haro napisał(a):2. Jak to nie pomoże spróbuj na innym radiu bo moze to wina radia.
dj_bovorta juz tak zrobiłHaro napisał(a):3. Puść czincz inym miejscem niz zasilanie.
przyjzyj sie uwaznie 2 postowi od gory na tej stronieHaro napisał(a):4. Ostateczność to wstawienie na kagel głośnikowy filtru LP ( low pass dolno przepustowy ). Najprostszy filtr LP znajdziesz na pewno w necie, bo mi sie tu nie chce rysować.
nigdy byscie nie zgadli
radio NOWE Pioneer nie dawalo masy na czincze byl impuls ale wzgledem powietrza heh jak do tego doszedlem oczywiscie prze przypadek podpinam radio do tuby aktywnej od kina domowego a tu nie gra ja radio na maxa a tu tak lekko cos jakby slychac muzyke przez przypadek zmasowalem czincza z obudowa radia i bach
malo co nie wyskoczl glosnik z wofera
rozebralem radio doprowadzilem mase od obudowy ( wystarczylo kapnac cyna )i gra rewelacja naprawde glowa boli ale musze kupic sobie jakis korektor bo ten bas nie jest zbyt gleboki i boli glowa od niego ale rewelacja teraz czuje ze gra
pozdro i dziki za pomoc moze ten temat kiedys komus pomoze, ps tak sie zastanawia czemu nie bylo tej masy ?? moze pioneer chcial odizolowac mase od obudowy zeby jakis zaklocen po masie nie bylo no ale czemu nawet tej odizolowanej masy nie bylo ??




-chyba nie przeczytales tematu do konca ,, to nie wina kabli tylko radio nie mialo masy na czinczach bo spalil sie tam jakis bezpiecznik na plytce te modele pionera tak maja powiedziano mi tak na jednym z forum elektronicznychStRuSs napisał(a):Co tu kombinowac ja tez miałem cos takiego gdy włanczałem Radio słyszałem lekkie "pykanie" pojechałem do Sklepu CarAudio i bardzo szybko problem został rozwiazany Dziaki Filtrze (koszt 70zł) Tłumi wszystkie niepotrzemne szumy przenoszone z silnika (alkternator itp) i zgadzam sie z opinia ..:VoyteQ:.. im krotsze Kable tym Lepiej lub zastosuj Kable o wiekszej średnicy Szczegolnie Kable zasilające powiny byc Pozadnego przekroju i Daruj Sobie podłączanie Masy do Budy lepiej podłaczyc do Masy w Aku

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości