Kupa źomal. Na stronie głównej masz o tych spręzynach. Nawet sam szef forum MF na nich jezdził i jest to tragedia. Za 330 dostaniesz lepsze, ale nie gwintowane. Wybór jest : albo gwint, albo lepsze amorki+springi
kup cos normalnego, a juz w ogóle nie ma mowy o jezdzie na seryjnych amorach, bedziesz wyzywał przeklinał i odechce ci sie przez to sportowego zawiasu raz na zawsze.... najlepsze jest to ze najlepiej bedą pracować na nastawie wysokim z takim amorem wiec poco taka sprezyna??? niby twardy a jednak wszystko bedzie walić i za jakis czas temat czy to jest normalne... pozdrawiam.
Kolega majster1010jezdzi na Jamex'ach i nie narzeka.. Ja takowe tez zakupilem (-35mm)i tym tyg. zamierzam je juz "przeinstalowac".. wiec przekonam sie na wlasnej skorze, jak bedzie...
aaa.. i w razie czego nie kupuj na aukcji tylko dzwon do sklepu i zamiawiaj bezposrednio bo taniej -> 285zl
hmmm jedni odradzaja inni chwala chcialem troche obnizyc cerke bo na orginalach troche za wysoko siedzi (mi sie to nie podoba )a narazie nie mam funduszy na cos innego cale amorki albo gwinty i mysle nad tymi jamexami ... zobaczymy jeszcze jutro jak Bonczek zalozy je co o nich powie
Menson napisał(a):na orginalach troche za wysoko siedzi (mi sie to nie podoba ):
A spodoba Ci się widok Twojego auta na słupie ? Albo czyjejś głowy na Twojej masce ? BO CI SIE NIE PODOBAŁO ? Zawieszenie ma człowieku DZIAŁAĆ a nie wyglądać. Wygląd to dalszy priorytet.
Widze Haro ze jestes znawca tematu to powiedz mi czemu tak myslisz ze zatrzymam sie na slupie ?? czemu to nie bedzie dzialac z tego co tu pare osob pisalo to dobrze sie sprawuja te sprezyny , a jak ktos jezdzic nie umie to i na najleprzym zawiasie sie rozwali