Mam troche dziwaczny problem z moja ceerka.
Jak raz wlacze auto, to moc itp jest wszystko ok. Ladnie smiga itp, a jak raz znowu wylacze i za pare godz. wlacze juz tej mocy niema. Jakby krasnoludki kradly :/
Jak myslicie, co to moze byc?
dodam, ze mam juz niezbyt dobre sprzeglo, przeguby na wyczerpaniu, oraz niezbyt ladna chlodnica (czasem musze dolewac).
Pomozcie, bo sie mi opcje wyczerpaly.
Jest to mozliwe, ze chodzi o filtr powietrza? Bo w sumie chcialem go przeczyscic raz, ale srubki jakby sie przykleily, w dodatku mialem niezbyt dobry srubokret i caly proces szlag trafil.
Pomozcie, bede wdzieczny!!