powiedzcie mi (ci ktorzy to robili) jak poradziliście sobie z problemem który mam już po raz drugi w trakcie wygłuszania drzwi auta. Zaklejam tą matą wszystkie otwory, szczelnie elegancko zeby głośniczek sobie zrobił z drzwi cos a la pudło rezonansowe. Ale teraz, jak zakleiliście dziure z której wychodzą cięgna od zamka w drzwiach idące aż do klamki w aucie? Poprostu wycieliście małe otworki w mace, na ten cienki drut czy jak? Bo to jedyne wyjście jakie mi do głowy przyszło. To wpłynie jakoś znacząco na to całe wygłuszenie? Jak ktoś wie i jest w stanie coś poradzić to dajcie znać
auto CRX del sol
