Wariuje obrotomierz

Posty: 14   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
rolek
Forumowicz
 
Posty: 524
Dołączył(a): 2004-07-10, 22:38
Lokalizacja: Wołomin

Wariuje obrotomierz

przez rolek » 2007-05-04, 10:25

Mam następujacy problem, jechałem ostatnio i nagle patrzę że obrotek spadł z 3000 na 0... nie wiem dlaczego ale odruchowo wyłączyłem światła i w tym momencie obrotek nagle ożył. Potem włączyłem światła i znowu spadł na 0. Nagle zgasł zegarek i wyłączyło sie radio, tak jakby coś się zresetowało i nagle wszystko zaczęło znów działać poprawnie. Wczoraj powtórka z rozrywki dokładnie to samo zachowanie z tym ze juz radio się nie wyłączyło tylko po dwukrotnym wyłączeniu i włączeniu świateł obrotek zaczął juz wskazywac normalnie.
Silnik podczas tego wszystkiego działał normalnie. Nie wiem czemu ale ostatnio aku mi jakoś pada (jak odpalam to jakos tak jakby ledwo kręci), musze podkreślić że ma troszkę ponad rok! Dzisiaj brak jakichkolwiek niepokojacych objawów.
Nie wiem co to może być :/ Czy może to być objaw padania alternatora, braku ładowania, spadku napiecia w instalacji? Ręce mi opadają!
PZDR!!!
Z kazdym dniem nieuchronnie zwiększa się liczba tych, którzy mogą pocałować mnie w dupę!!!

Avatar użytkownika
x-Czarny
Forumowicz
 
Posty: 323
Dołączył(a): 2006-12-06, 22:24
Lokalizacja: Lidzbark

przez x-Czarny » 2007-05-04, 10:40

nie wiem nie znam sie wiec nie besztajcie mnie odrazu ale moje przypuszczenie ze moze jakies przebicie masz i zwarcie sie robi ?
CRX - "... Prowadzi się dobrze to nie dziwka, i wiesz nawet nie wiesz jak jest szybsza ..." :)

http://www.youtube.com/watch?v=kRAYsIMCXkI
http://www.youtube.com/watch?v=B89BjEherqM
http://www.bikepics.com/members/czarnylk/01r6/

Avatar użytkownika
rolek
Forumowicz
 
Posty: 524
Dołączył(a): 2004-07-10, 22:38
Lokalizacja: Wołomin

przez rolek » 2007-05-04, 10:46

Takie podejrzenie tez padło ale jest pewien problem... nie ruszałem wogóle elektryki. Wszystkie kabelki sa na miejscu.
PZDR!!!
Z kazdym dniem nieuchronnie zwiększa się liczba tych, którzy mogą pocałować mnie w dupę!!!

Avatar użytkownika
faykee
Forumowicz
 
Posty: 317
Dołączył(a): 2005-02-22, 15:01
Lokalizacja: Warszawa

przez faykee » 2007-05-04, 11:22

mialem to samo, okazało sie alternator słabo ładował. lepiej sprawdz bo mi po tygodniu takiej jazdy padł kompletnie. Aku dlatego pada ze podczas jazdy jak alternator nie podaje wystarczającej ilości prądu ciągnie własnie z akumulatora i przy następnym odpalaniu możesz sie zdziwić :)

Avatar użytkownika
rolek
Forumowicz
 
Posty: 524
Dołączył(a): 2004-07-10, 22:38
Lokalizacja: Wołomin

przez rolek » 2007-05-04, 11:27

jak to sprawdzic? U jakiegoś mechaniora? Co jezeli okaże się że to wina alternatora? Szukac drugiego alternatora czy cos trzeba bedzie wymienic?
PZDR!!!
Z kazdym dniem nieuchronnie zwiększa się liczba tych, którzy mogą pocałować mnie w dupę!!!

Avatar użytkownika
faykee
Forumowicz
 
Posty: 317
Dołączył(a): 2005-02-22, 15:01
Lokalizacja: Warszawa

przez faykee » 2007-05-04, 11:38

Więc tak, u każdego mechanika możesz sprawdzić ładowanie - zwykłym miernikiem. Powinno być około 14,5. Jesli to rzeczywiscie alternator to masz kilka opcji na naprawe:

- najcześciej jest to wina łożysk i szczotek. Są po 2 w środku. Wymiana z cześciami poprawcie mnie jak sie myle ok. 150 zł (posłuchaj alternatorana wolnych - jak szumi to łożyska)

Jeski natomiat nie ma w ogole ładowania (u Ciebie wydaje sie być jakieś jednak) to:

- jeśli to układ diodowy to może to troche więcej kosztować (nie znam kwoty)
- zwojnica i regulator tez niemały koszt (ja dałem 400złw JC )

Ważne aby zrobić jak najszybciej. Ja olałem troche sprawe i 650 zł wydałem na częsci i naprawę. Zawsze mozesz kupić używany od kogoś z forum - jest dużo, duzo taniej :)

SZama89
Forumowicz
 
Posty: 1344
Dołączył(a): 2005-09-11, 11:10
Lokalizacja: DW

przez SZama89 » 2007-05-04, 11:39

jak to sprawdzic?

Sprawdzic roznice miedzy pradem spoczynkowym (kiedy silnik nie pracuje) a pradem w czasie kiedy silnik pracuje ? W czasie pracy silnika powinno byc wiecej niz w spoczynku (14voltow, spoczynek okolo 12)

[ Dodano: 2007-05-04, 11:42 ]
faykee, byles szybszy i obszerniejszy :P

Avatar użytkownika
faykee
Forumowicz
 
Posty: 317
Dołączył(a): 2005-02-22, 15:01
Lokalizacja: Warszawa

przez faykee » 2007-05-04, 11:42

Jeszcze jeden tip : Na wolnych obrotach zdejmij dodatnią kleme z akumulatora, jak silnik zgaśnie to znacyz ze alternator nie łąduje.

[ Dodano: 2007-05-04, 11:44 ]
SZama89 napisał(a):faykee, byles szybszy i obszerniejszy


Staram sie jak moge :D

Sprawdziłem ceny:
używany alt z forum za 100-150 zł
zwojnica - 300 zł,
regulator 140 zł,
szczotki 80 zł,
i łożyska - ceny dokładnej nie znam

Avatar użytkownika
rolek
Forumowicz
 
Posty: 524
Dołączył(a): 2004-07-10, 22:38
Lokalizacja: Wołomin

przez rolek » 2007-05-04, 11:50

jednym słowem najlepszym wyjściem jest kupno drugiego alternatora jak okaże się że jego wina.
Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie... ostatnio jak cos pochrzaniłem z przykrecaniem i chciałem wyjąć alternator do był problem... nie było wystarczająco miejsca żeby go wyjąć.

A z tym sprawdzaniem to zastanawiam się nad kupnem woltomierza, pewnie załatwił by sprawe informacji na temat ładowania.
PZDR!!!
Z kazdym dniem nieuchronnie zwiększa się liczba tych, którzy mogą pocałować mnie w dupę!!!

SZama89
Forumowicz
 
Posty: 1344
Dołączył(a): 2005-09-11, 11:10
Lokalizacja: DW

przez SZama89 » 2007-05-04, 11:56

rolek napisał(a):pewnie załatwił by sprawe informacji na temat ładowania

napewno :D

Avatar użytkownika
sssnnn
Forumowicz
 
Posty: 252
Dołączył(a): 2006-02-23, 17:46
Lokalizacja: Wołomin

przez sssnnn » 2007-05-17, 23:08

rolek napisał(a):Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie... ostatnio jak cos pochrzaniłem z przykrecaniem i chciałem wyjąć alternator do był problem... nie było wystarczająco miejsca żeby go wyjąć.

I co udało Ci się wyjąć ten alternator??? Bo mi też padł...

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-05-18, 00:23

tak poza tematem, alternator wyjmuje sie bardzo prosto, trzeba odkrecic popmke hamulcowa i odciagnac ja do gory i alternalor ladnie wychodzi :)

Avatar użytkownika
sssnnn
Forumowicz
 
Posty: 252
Dołączył(a): 2006-02-23, 17:46
Lokalizacja: Wołomin

przez sssnnn » 2007-05-18, 15:06

gruby126p1 napisał(a):tak poza tematem, alternator wyjmuje sie bardzo prosto, trzeba odkrecic popmke hamulcowa i odciagnac ja do gory i alternalor ladnie wychodzi

dzięki idę spróbować ;)

ateem
Forumowicz
 
Posty: 406
Dołączył(a): 2006-05-16, 17:18
Lokalizacja: Ełk

przez ateem » 2007-05-20, 16:41

ja w 1 genie (silnik ZC1) wyjalem alternator dolem. troche okrecania i zmiescil sie miedzy filtrem oleju, polosia, wydeche, i kilkoma innymi ;).dalem 100 za uzywany, z jakiegos civika i pasowal. Jedynie ma troche wiekszy prad ladowania.
ja podrzuce jeszcze jeden pomysl co moze byc: znikajaca masa. gdzies jakis kabelek straci styk przez rdze czy cos i bierze mase przez swiatla czy inna droga i sa jaja ze np nie dziala obrotomierz jak swiatla sa wylaczone czy inne cyrki. popatrz czy przy takich "szalenstwach" nie masz choinki ze swiatlami.

Posty: 14   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-19, 18:37