przestawilem zaplon tzn chyba go ustawilem...
i gra... narazie chodzi jak powinien...
ale to jeszcze moze byc nie koniec..
chodzi ok od 2 dni ale tez od tych 2 dni jest sliczna pogoda cieplutko i wogole...
i tu moze byc problem no zobaczymy...
mialem na mysli przewody chocby wysokiego nap... tak czy owak dziekuje za pomoc (pomogl)
odgrzebaslem troszke temat bo mi tez faluja obroty i nic co mowiliscie do tej pory u mnie niepomaga( krokowy czysty, wezyki cale) czy sonda moze na to wplywac????