ale nie tak dawno bylo zlot w Spale.. mnie kosztowal jakies 600-700zl bez jakichs mega udziwnien. mija miesiac i znow cos kolo tego trzeba by bylo polozyc. ja bardzo chetnie bym sie zjawil, ale finansowo to ja nie dam rady
tym bardziej ze zloty hondy to nie jedyne imprezy na ktorych chce sie pojawic, a na niektore mam duzo blizej
na krakow bede gotowy mysle, o ile auto wytrzyma hehe


a bedzie napewno jak co roku