rozkrecasz go i przykładasz z jednej strony młotek w siedzisko tego swoznia i z drugiej napazasz tez w te siedzisko, powinny same wyskoczyć, czyli nie walisz w czesc którą wyciagasz, dodam ze warto miec 2 5kilowe młoteczki. Sprawdzone nieraz przezemnie
mi do tego potrzebny jest tylko mlotek(taki troche wiekszy), popuszczasz nakretke, potem trzeba dosc mocno walnac z boku (nigdy w ten przegub kulowy albo srube) w te czesc zwrotnicy co masz stozkowa czesc koncowki i nie ma bata zeby nie wyszlo
najlepiej to kupic sciagacz za 50 zl bedzie bezpiecznie i bez mlotkowania (jakos za ta cene nie jest super ale na domowe warunki wystarczy) a pprzyda sie nie tylko do koncowwek ale i do sworzni