crx z bolechowic
Tutaj zamieszczajcie linki do ogłoszeń z internetu - może ktoś coś wie na temat danego samochodu...

Posty: 7   •   Strona 1 z 1
sherkhaan
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2007-06-23, 18:14

crx z bolechowic

przez sherkhaan » 2007-08-01, 15:25

http://allegro.pl/item221645717__honda_crx_92_w_calosci_lub_na_czesci_.html

co o tym mozecie powiedziec?

czy mozna sie pokusic zeby kupic go jakos calosc do zrobienia? i jesli tak to ile by mnie doprowadzenie do stanu uzywalnosci kosztowalo ?

Avatar użytkownika
Dr_
Forumowicz
 
Posty: 1173
Dołączył(a): 2006-07-30, 14:23
Lokalizacja: PL

przez Dr_ » 2007-08-01, 15:52

pewnie kosztowałoby cię więcej niż znalezienie ed9 w dobrym stanie

sherkhaan
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2007-06-23, 18:14

przez sherkhaan » 2007-08-01, 15:57

ale ja poprosze o jakies kwoty :]
rexami interesuje sie od jakiegos pol roku (bo wczesniej nie wiedzialem ze takie cos istnieje...) ale od tego momentu nie mam wyrobionego pogladu na ceny :(

czyli ile by kosztowala renowacja a ile zakup tego "ed9 w dobrym stanie"?
:)
---
ciagle szukam hondy...

Avatar użytkownika
JuM3R
Forumowicz
 
Posty: 674
Dołączył(a): 2006-09-10, 14:05
Lokalizacja: Warszawa

przez JuM3R » 2007-08-01, 16:49

dołączam się ile?
"dobry stan" co to za określenie?
:)

Avatar użytkownika
Dr_
Forumowicz
 
Posty: 1173
Dołączył(a): 2006-07-30, 14:23
Lokalizacja: PL

przez Dr_ » 2007-08-01, 17:47

wystarczy się zastanowic dlaczego ten crx jest w takim stanie w jakim jest.. Odpowiedz jest prosta- ktoś o niego nie dbał ..a skoro tak to mozna sie domyslac w jakim stanie sa czesci ktore jeszcze w nim pozostały.

Zamiast reanimować trupa lepiej kupić coś co jest kompletne, na chodzie i zadbane. Cena takich zaczyna się od mniej wiecej 7 tyś
Nie polecalbym takich sztuk jak z tej aukcji na pierwszego crxa ;)

sherkhaan
Forumowicz
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2007-06-23, 18:14

przez sherkhaan » 2007-08-02, 13:50

dzisiaj sie wszystko okaże, udalo mi sie namowic ojca i jego znajomego blacharza na ogledziny... wrażenia opisze pod wieczor :)


no to sie okazalo.. w swojej naiwnosci liczylem ze to tylko przod bedzie walniety.... a tutaj tyl zgnity, popekany, tylna szyba tez jakos peknieta... nawet silnik popryskany olejem - podobno przez to ze korek sie zgubil, ale moj autorytet stwierdzil ze cos dlugo musial bez tego korka jezdzic...

wg blacharza 500 zeta za calosc to max (w sensie zeby kupic za tyle ;) )

Avatar użytkownika
xi0nc
Forumowicz
 
Posty: 1563
Dołączył(a): 2006-05-02, 22:02
Lokalizacja: BHW

przez xi0nc » 2007-08-02, 22:10

kolo 1992 to nie stalo :D to 1988 albo 1989 :rotfl:
Podpis już chyba dawno nieaktualny :D
ed9 -> ee9 -> what next ??? =]
www.beerhondawawa.pl
www.arsperformance.ksu.pl

Posty: 7   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości