No to pora wstac jaks akwusie wypic sniadanko na stacje i czas russzac bo jakies 150km trzeba przejechac no moze nie cale wiec WWWWWsssssttttaaaawwwaaaaacccc spiochy i trzymac za mnie kciuki
[you] Czasami na drodze spotyka sie szalenców, pedzą na złamanie karku, wbrew rozsadkowi... naprawde.. czasami az cięzko ich wyprzedzic