no i zajeb.... ja jechac nie moge a obiecywalem ze pojade! no teraz wy sie pewnie tam zajeb bawicie a ja musze siedziec bo mi sie poplataly wszystkie sprawy ;(
Skarbi jak zawsze udany, dobry klimacik i duzo szybkich autek. Zimek z Jim Squadu durgie miejsce mial i co najwazniejsze objechany swift Tymczaka ktory startowal rowniez w wyzszej klasie. Szacuneczek dla Gabeczki za to ze zrobil tyle km zeby wystartowac, oplacilo sie, puchar ma Szkoda ze moja fura jeszcze nie zrobiona.