Witam mam problem chyba z wolnymi obrotami bo silnik zahcowuje sie tak: po dogrzaniu obroty spadają do 800 i zaraz potym wchodzą na 1800 i pózniej już tak co sek gwałtownie spadają do 800 wygląda to tak jak by gasł lub jakby nie byłó dopływu powietrza lub lewe ??? Dodam że silnik krokowy i przepustnica były czyszconoe gdzies 3msc temu i było cacy a stałó się to jak wczoraj wymieniałem uszcelkę misy no i dotykana -odpinana była lambda ,wszystkie węże podciśnien są na miejscu, błedów nie ma Wiecie co może być ??
ja przy takich objawach regulowalem powietrze od wolnych ta srubka obok przepustnicy (sprobuj na poczatek troche wkrecic - jak pomoze to najlepiej bedzie jak wyregulujesz pozniej zgodnie ze wskazowkami z manuala
vit
przez vit » 2007-09-19, 23:20
Wiesz rafisz, tak regulowałem jak mialem poprostu za wysokie obroty i stabilne ale zobaczę jutro troche popróbuje łacznie z zamiana kompa lambdy sam i nie tylko ja nie wiem własnie czy lamba może miec cos z tym wspólnego?
vit napisał(a):lamba może miec cos z tym wspólnego
nie.
ja bym stawiał na węze podciśnienia wymienił je na nowe i przeczyścił krokowy i przepustnice jeszcze raz zrobił reset odpioł krokowy wyregulował obroty. zrobił reset podpioł krokowy i musi chodzić
vit napisał(a):miałam spawane przy kolektorze wydechu
aaaa, no to tam w pierwszej kolejnosci zagladnij
vit
przez vit » 2007-09-21, 07:31
Dobra sytuacja powróciła do normy jednak obyło sie bez wymiany kompa ,lambdy ,tudzież silnika hehe na spokojnie nie na wariata i nie po nocy odpiąlęm węze posprawdzałem i zacząłem regulować obroty wg manuala najpierw wariowały jeszcze bardziej iwreszcie jak zacząlem kręcic sryba zaczeły sie normowac ijest ok Dzięki i klikam pomógł