Serwo to inaczej wspomaganie hamulcy właśnie
A jeśli miałbym gdzieś jakiś wyciek, to by mi nie syczało tak
Pozdro. [ Dodano: 2007-09-21, 15:47 ]
A WŁAŚNIE, BO ZAPOMNIAŁEM DODAĆ!!! Jak na postoju nacisnę delikatnie pedał hamulca i trzymam go w tej pozycji, to oprócz ciągłego syczenia obroty silnika zachowują się jak bym ściągnął ten wężyk idący od kolektora ssącego do serwa, czyli rosną, rosną, spadają i znowu rosną rosną... itd. tylko nie rosną do tego stopnia jak przy zdjętym wężu...
Nie mam już sił powolii... ale dzięki wszystkim za rady i zainteresowanie
Pozdro.