mam uszkodzony czujnik położenia przepustnicy (sam go mechanicznie uszkodziłem przez przypadek) i ciągle świeci błąd silnika ale moje pytanie to za co on odpowiada bo jakoś wydaje mi sie ze moc spadła bo tak ciągle jeżdżę bo niema kiedy zrobić, za co on odpowiada i czy przez niego moze spaść moc??
Ja tak na uszkodzonym jezdziłem przez 5 miesiecy.... i nic sie nie stało...
ale szalał mi troszke na jałowym.... nie trzymał obrotów....
nie mogłem nigdzie tego czujnika dostać
komp mi wywałał błąd 7
na mocy nic nie stracił
noo każdy ma problem z tym czujnikiem kuuurde ja siepokusilem i MUSIALEM niestety kupic w ASO (540zl) co do mnie to moc w edku spadla, nie trzymal obrotów na jałowym i nie wkręcal sie wyżej niz 6500tys.
Nom :/ niestety ale juz nie mialem sily do tego "gówienka" więc się wkur.....zdenerwowalem i kupilem.... a i ja podalem cene dla EE8 bo to posiadam a do ED9 na pewno mniej..
czujnik polozenia przepustnicy jest calkiem waznym elementem. ja siei bawilem nim u siebie, tzn przestawialem sobie go i w pewnym polozeniu audi 80 1,9 tdi mnie wyprzedzilo, bo 160 i koniec. nie chcial isc dalej. na innym ustawieniu z kolei zachrzania jak motorek. poza tym tak jak wszyscy pisza, na wolnych obrotach silnik faluje tak do 2000 rpm i odcinka i zalaczenie ponowne na 1000. z odlaczonym czujnikiem zdawalo mi sie, ze tracil troche dynamiki.