przykładowo: Ide na parking odpalam zimny i jadę w między czasie gdzięś tam się zatrzymam nawet kilka razy gasze odpalam i jest ok! a za którymś razm odpala i po sekundzie gaśnie i tak 2-4 razy
, po czym znowu jest ok.
Jakieś pomysły???
[/b]
, po czym znowu jest ok.
sluchaj jak przekrecasz kluczyk czy po zgasnieciu lampki czek bedzie PYK jak nie bedzie i wtedy nie zapali to na bank przekaznik
NOSferatu napisał(a):Wiesz sprawdze to jeszcze ale chyba masz rację?
O tyle byłby problem że jak się zacznie pierniczyc gożej to nigdy niewiadomo kiedy odpali a kiedy nie?
Dzięki atom1

jak mu się niechce to i tak nie odpali!
zero!

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości