takie zgadywanie czy cały dach czy pół czy to czy tamto nie ma sensu, ja dalej sądze że warto by było się przyjżeć, np podłużnicom od spodu. KAŻDY CRX po nawet małym dzwonie ma te podłużnice wgniecione do wewnątrz (chodzi o podłogę), od razu widać czy auto przyjęło jakąś większą energię na siebie czy nie. Poza tym lepiej żeby była szpachla na dachu niż wsapawany drugi dach. Trzeba by było zdjąć pare plastików od wewnątrz i obejżeć co było robione.
nie trzeba byc znawca zeby zobaczyc ze auto było malowane i to dosc nieudolnie -moim zdaniem auto warte jakies 7-8tys i napewno jest po przejsciach zadko sie zdaza zeby ee8 miało az tak beznadziejna blache ja swoje sprzedałem za 10 a przy tym wygladało jak z fabryki no i silnik igła a tutaj silnik jak narazie to wielka niewiadoma--ja osobiscie odradzam-i uwazam ze jak kupuje sie ee8 to musi byc to auto w naprawde dobrym stanie bo czesci sa strasznie drogie i pózniej pracuje sie tylko na ee8-pzdr
Malcolm Feth napisał(a):..chyba wole drugi dach.. niz tone szpachli... jak mam byc szczery.
a ja wolę troszkę szpachli na dachu niż wspawany dach, ale to wszystko kwestia w jakim stopniu auto było uszkodzone. W tym przypadku faktycznie wygląda to dosyć nieciekawie.