Mam dylemat. Moja crka jest w trakcie przygotowań do malowania. Chcę zachować oryginalny wygląd, czyli doły zderzaków czarne i wszystkie listwy czarne. Wiadomo, niektóre są podrapane. Chciałem je zostawić bez malowania i samemu jakimiś preparatami doprowadzić do porządku.
Lakiernik jest zdania ze nie będzie to dobrze wyglądało. Chce je podszlifować tam gdzie jest porysowane. Położyć podkład do plastiku i na to czarną farbę do plastiku.
Nie wiem co robić, chyba wolał bym żeby nie były malowane, żeby sie nie zaczęły łuszczyc później. Lakiernik twierdzi ze jak sie zrobi odpowiednimi preparatami to nie ma prawa odchodzić.
Co o tym myślicie??
