mam następujący problem z uruchamianiem delsola, otóż od czasu do czasu zdąża się ze po przekręceniu kluczyka do oporu nic sie nie dzieje :/ nic nie daje dłuższe odczekanie ... poprostu nie kręci rozrusznik i tyle :/ Pierwszy raz kiedy mi sie to przydarzyło jechałem z kolegą który ma jakieś tam pojęcie o samochodach i poradził mi abym bujnął lekko samochodem gdyż może jest coś źle ze szczotkami i podziałało
od tego czasu mam taki sposób na rozwiązywanie tego problemu ... jednak jest to dość irytujące dlatego chciałem coś z tym zrobić , może mógł by mi ktoś poradzić co może być źle i jak to ewentualnie naprawić
Pozdrawiam
sprawdzilem kable (sa ok) co dalej to nie wiem albo nowy albo regeneracja jak sie da oczywiscie