od paru dni silniczek ciężkawo odpala rano jak jest zimny tzn. kręci ładnie ale nie odpala, silnik zakręci gdzieś cztery-pięć razy i odpala, tak jakby nie dochodziło paliwo, ale później odpala już normalnie. Zdarzyło mi sie też parę razy że nie chciał odpalić na ciepłym, ale w tedy musiałem sporo kręcić silnikiem aby odpalił, albo odpalił i spadał z obrotów i gasł. Dzisiaj też nie chciał mi odpalić i po przekręceniu kluczyka paliły się wszystkie kontrolki (check engine, olej, ładowanie) i nie chciały zgasnąć. Błędów w kompie nie ma. Może przelutować przekaźnik pompy paliwa, przewody też nie były zmieniane ani świece albo zobaczyć jeszcze zapłon? Co myślicie?
mialem prawie taki sam problem... przelutuj przekaznik i duzo "siana" nalej powinien palic,,, jesli nie to spr pompe paliwa.. ale to co mowilem na poczatku powinno pomoc...
po lewej stronie koło kierowcy mniejwiecej obok skrytki na drobne i nad wajcha do otwierania maski, tu masz pare fotek jak go wymontujesz i jak przelutować, forum/viewtopic.php?p=125484&highlight=#125484 ale przelutuj wszystkie styki