. Jeśli ja miałbym Ci doradzać, to bym brał słabszą na początek, a swapa zawsze można zrobić. Tak jak mówiłeś, łatwiej dorwać w lepszym stanie ESi, a VTi jest teraz jak na lekarstwo... Życzę powodzenia w wyborze 
wiecej nie bede ostrzegal 

ja jezdze sobie esi od roku, nie mam niewiadomo jakich wymagan co do mocy i kopa ale juz taka decyzje podjalem
przy kupnie bylem ogladac jedna vti, zreszta jedyna w tym czasie jaka znalazlem w mediach, no i byla zarzygana strasznie, pozniej trafilem na moja laleczke, wydawala sie zbyt tania na to co o niej pisal chlopak ale okazala sie rzeczywiscie bardzo zadbana i nie zarżnięta i przygarnalem ja, od tamtej pory z napraw koniecznych byla poduszka pod silnik i tylna belka ale to kazdej solki bolaczka i to wszystko.



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości