Mam problem. Zrobiło mi się zwarcie na alternatorze i auto zgasło. Kręce kluczykiem i nie zapala... wogóle (nie kręci). Akumulator jest naładowany ale w del sol nie ma prądu. Nawet nie swica zadne kontrolki nie wspominajac o swiatłach co zrobić ??
bezpieczniki pod maska sa ok.
Nie wiem jak Ci pomoc, mi wymiana alternatora rozwiazala problem. Ja tez zaczalbym szukac od bezpiecznikow . Jak to nie bezpieczniki to moze sie sfajczyl ECU? Ale to już gdybanie tylko.
Pytanie czy wymieniles na sprawny alternator napewno?
A jeszcze istotna sprawa , ja musialem naladowac akumulator po tej przygodzie. bo zdechł całkiem.
Sprawdzales czy Twoj akumulator jest napewno naładowany?
sprawdz glowne bezpieczniki pod maska niewiem czy u ciebie ejst tak smao ale u mnie w ed9 jak zrobilem zwarcie to poszedl ten najwiekszy czyli 60A i zero pradu w aucie po jego wymianie jak reka odjal wiec szukaj w bezpiecznikach najpierw