Witam, sprawa taka... Mam w autku Radyjko Alpine CDE-9870R i pod tym zestaw Hertz ESK 165. Drzwi wygłuszone, dystanse MDF, i porządne kable. I jest tak, jak pogłaśniam to po kolei, do 17-18vol. gra bardzo przyzwoicie i elegancko, tak do 23-25vol. już harczy, niemiło, a powyżej to już przerywa jak by zjechana płyta CD...i tak do maxa, czyli 35vol. Jaki jest tego powód, brak wzmaka, czy mam coś nie halo? Pozdro.
Ja bym obstawiał na brak wzmacniacza, ale niech się wypowiedzą specjaliści.
Poza tym mamy podobne radia te same głośniki, i ja nie mam takiego efektu. Tylko że mam to podpięte pod wzmka.
pozdro
Spotkalem sie juz z czyms takim ze wydaje sie ze przerywa a w rzeczywistosci to jest tak jakby glosnik byl wylaczany aby nie wydac dzwieku ktory go rozwali.
podales volume tylko nie podales na ile masz skrecona regulacje subwoofera basow i trebli u mnie sub na 6 treble 7 bass 6-7 volume na 21 i to jzu jest max jaki bez znieksztalcen zalezy tez jaka muzyka...co ty chciales od 16.5 cm glosnikow ? U mnie graja tak jakby byl maly sub gdzies a na 25 nie dolatuje na tym ustawieniu przy Hip hopie bo to juz nie jest dzwiek tylko halas musisz wiedziec po co robiles to audio dla dzwieku ktorego sluchasz czy dla halasu ktory chcesz robic zeby slyszeli inni
p.s sprawdz tez czy nie masz zwarcia gdzies ale na moje poprostu za palujesz
więc... 16.5 mam podpięte w radiu jako tylne, gwizdki jako przednie głośniki, no i regulacja, to mniej więcej: sub 0, treb +1, bas +4 w skali do +15 o ile się nie mylę i do tego +3 na głośniki tylne w regulacji fader (czyli na 16.5). I więcej niż 18vol. w skali do 35 nie da rady dać, bo zaczyna się hałas i harczenie, a nie muzyka...
Wydaje mi się, że to wina braku wzmaka, ale chcę się tutaj upewnić...
A muza jakiej słucham to głównie czarne klimaty (rap), czasami jakieś techno... Pozdro.
PS. I nie należę do tych co "chcą żeby słyszeli ich inni". Tylko czasami lubię posłuchać głośniejszej muzy w dobrej jakości... Chyba rozumiesz o co mi chodzi...
Ostatnio edytowano 2007-12-14, 17:39 przez Dawca44, łącznie edytowano 1 raz
tez uwazam ze za duzo dB chcesz wycisnac, jak podbijesz sobie dol pasma akustycznego (popularnie zwany basem) to automatycznie obnizy ci sie max glosnosc jaka mozesz wycisnac z wzmacniacza (niewazne czy ten wzmacniacz siedzi w radiu czy w osobnej skrzynce - kazdy wzmacniacz zachowuje sie identycznie, tyle tylko ze jeden przesterowuje sie przy 10W a inny przy 1000W)
ps na jakich kablach masz zrobione zasilanie radia i gdzie do instalacji samochodu jest to wpiete?
Zasilanie radia mam podprowadzone bezpośrednio od akumulatora, grubymi czerwonymi kablami, 6mm o ile dobrze pamiętam... Na + założony bezpiecznik w obudowie, tak na wszelki wypadek.
A co do wyciskania za dużo, to w sensie, że za dużo chcę od samego radia i przydałby się wzmak? Pozdrawiam.
mialem podobnie ale na innym radyjku... ale u mnie to byla wina tego ze po pierwsze nie bylo wzmaka a po drugie zaczely wysiadac koncowki mocy w radiu... sprawdz koncowki mocy moze to to...
Kumpel z pracy mial podobnie w Golfiku, kupil z hertzami z przodu i z tyłu, ale bez radia. Az dziw mnie wziął jak zobaczylem te glosniczki u niego. Dzialo mu sie podobnie, az przygasal wyswietlacz na starym radyjku, ale pojechalismy do CarHiFi i namowilem go na Pioneerka 4900 i groblem znikl, wręcz sie dziwilem jak to ladnie dmucha na samym radyjku.
[you] Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym
Panowie, radyjko jest nowe, tzn. pół roku już ma ale sytuacja jest od nowości.tak więc końcówki mocy odpadają... A radyjko do najgorszych nie nalży, stary badziew to nie jest...
Zobacz czy gdy montowales nie przetarłes gdzieś kabelkow od glosnikow albo przyszczypales jakimś plastikiem. Najlepiej odepnij i miernikiem posprawdzaj, albo na krótko puść nowe kable i zobacz jak gra.
Bo mi tu zwarciem na kablach glosnikowych i przebiciem śmierdzi Wtedy jak sie weźmie glosniej to odcina wzmacniacz, na zasadzie włącz/wyłącz w krotkich odstępach czasowych, wręcz sekundowych.
Możesz tez na wstępie uzywając fader oraz balance sprawdzić kazdy kanal, i zobaczysz ktore glosniki pompuje lux a na którym wystepuje ten problem.
[you] Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym
hmmm ja miałem podobnie ale u Mnie problem polegał na tym że miałem poprostu Za CHUDE kable...od radia do głośników..Za duży opór mi szedł na kablach z czego U mnie powstawały zniekształcenia np przy wysokich tonach...Załamywał mi sie dziwnie dzwiek..Jak było zwarcie..
Kable głośnikowe mam myślę dość solidne, 2x2.5, wyglądają konkretnie. A zwarcie? Raczej nie, wszystko przy montażu robiłem jak najdokładniej... kurde, musiał bym to puścić przez wzmaka, wtedy wiedziałbym wszystko... Może po prostu radio nie wydala? Bo dzieje się tak od nowości....... W sumie krąży po necie fama, że ESK 165, to tylko pod wzmakiem...