dylemat z wydechem

Posty: 13   •   Strona 1 z 1
mike
Forumowicz
 
Posty: 376
Dołączył(a): 2006-09-22, 10:25
Lokalizacja: Będzin

dylemat z wydechem

przez mike » 2007-12-15, 20:29

Pękł mi środkowy wydech, jest już lekko zjedzony i nie oryginalny jak mi się wydaje i co tam wstawić niedużym kosztem?? Owszem można rurę ale nie lubię głośnych wydechów a z takim już kupiłem i trochę buczy choć nie tak jak niektóre szpachlibry  pierwszy mam przelotowy a ostatni ultera, Bardzo proszę o pomoc bo jutro jadę do szkoły ojca autem ale mój musi być w poniedziałek gotowy i proszę o porady co kupic żeby być na poniedziałek przygotowanym,
PS mam możliwości pospawania jakby coś
A może przelotowy FSO bo ten jak na fotach tez przelotowy ale to jakoś dziwnie dwa przelotowe potem ulter
Załączam fotki tego środkowego
i ten tłumik jest firmy sankey czy jak sie to pisze
TAKIE CZASY

marcix36
Forumowicz
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 2007-09-28, 19:41
Lokalizacja: Niemcy
Samochód: CTR EP3 K24

przez marcix36 » 2007-12-15, 22:30

najlepiej z tego co pisales to od poltka wstaw narazie bo poniedzialek juz juz

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-12-16, 01:02

Znajdz jakiegoś przelotowego zamiennika kawał rury i gotowe :ok:

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-12-16, 11:41

najprosciej kup od kogos srodkowy tlumik, nie bedziesz musial sie bawic i koszta mniejsze raczej

mike
Forumowicz
 
Posty: 376
Dołączył(a): 2006-09-22, 10:25
Lokalizacja: Będzin

przez mike » 2007-12-16, 19:03

mam na miejscu spawacza bo mam budowe wiec wspawanie prawie zaden koszt a ten środkowy jest na stałe z pierwszym chyba ze ja tylko tak mam
TAKIE CZASY

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-12-16, 20:40

to ktos wczesniej wsadzil lapki niepotrzebnie, wszystko jest orginalnie poskladane na pierscieniach z siatki prasowanej i sruby ze sprezynami. u ciebie ktos poszedl na latwizne i zaspawal wydech w jedna calosc

mike
Forumowicz
 
Posty: 376
Dołączył(a): 2006-09-22, 10:25
Lokalizacja: Będzin

przez mike » 2007-12-16, 21:46

u mnie wychodzi kolektor, łaczenie elastyczne na srubki z sprezynami, pierwszy tłumik, drugi tłumik, znowu łaczenie elastyczne na srubki i końcowy

[ Dodano: 2007-12-16, 20:46 ]
wiec 2 łaczenia na te siatki sprasowane
TAKIE CZASY

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-12-17, 00:16

masz prawie ze orginal, jak kupisz od kogos srodkowy wydech przerobiony na "bez katalizatora" to bedzie pasowal, bo orbinalnie od pierszego zlacza elastycznego idzie kat, laczenie na flansze i wydech srodkowy

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-12-17, 21:04

gruby126p1 napisał(a):, laczenie na flansze i wydech srodkowy
Tylko tego łączenia nic nie ruszy prócz szlifierki :rotfl2:
I jak kto kolwiek co kolwiek tam robił to jest to zintegrowane.

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-12-17, 22:53

walterku ruszy tylko trzeba miec sposob :) no oczywiscie powiem ze trzeba uzyc szlifiereczki ale nie do uciecia srub a do przyszlifowania nakretek z jednej strony :)
jak bedziesz chcial to ci wytlumacze dokladniej co i jak :)

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-12-18, 21:14

To opisz dokładniej bo je tego nie widzę, chyba że dynamitem :rotfl:

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-12-18, 23:27

jak jest nakrecona nakretka na szpilke i zapieczona czy jak tam wazne ze nie do odkrecenia to szlifujesz z jednej strony nakretke az ja prawie przeszlifujesz i dojdzie do szpilki, tak aby bylo widac ze juz delikatnie rezneles gwint i pozniej srubokrecik mloteczek, pukasz az sie zruszy (rozejdzie sie przewaznie) i odkrecasz :)

robilem tak przy wydechach i przy innych ciezkich srubkach i nigdy mnie to nie zawiodlo, sporoboj sam kiedys :)

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-12-19, 21:16

Wszystko ok tylko co zrobić jak nie możesz rozłączyć obu części po rozkręceniu, rozcięciu czy zniszczeniu śrub.

Posty: 13   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Teraz jest 2026-04-23, 00:34