Pękł mi środkowy wydech, jest już lekko zjedzony i nie oryginalny jak mi się wydaje i co tam wstawić niedużym kosztem?? Owszem można rurę ale nie lubię głośnych wydechów a z takim już kupiłem i trochę buczy choć nie tak jak niektóre szpachlibry pierwszy mam przelotowy a ostatni ultera, Bardzo proszę o pomoc bo jutro jadę do szkoły ojca autem ale mój musi być w poniedziałek gotowy i proszę o porady co kupic żeby być na poniedziałek przygotowanym,
PS mam możliwości pospawania jakby coś
A może przelotowy FSO bo ten jak na fotach tez przelotowy ale to jakoś dziwnie dwa przelotowe potem ulter
Załączam fotki tego środkowego
i ten tłumik jest firmy sankey czy jak sie to pisze
to ktos wczesniej wsadzil lapki niepotrzebnie, wszystko jest orginalnie poskladane na pierscieniach z siatki prasowanej i sruby ze sprezynami. u ciebie ktos poszedl na latwizne i zaspawal wydech w jedna calosc
masz prawie ze orginal, jak kupisz od kogos srodkowy wydech przerobiony na "bez katalizatora" to bedzie pasowal, bo orbinalnie od pierszego zlacza elastycznego idzie kat, laczenie na flansze i wydech srodkowy
walterku ruszy tylko trzeba miec sposob no oczywiscie powiem ze trzeba uzyc szlifiereczki ale nie do uciecia srub a do przyszlifowania nakretek z jednej strony jak bedziesz chcial to ci wytlumacze dokladniej co i jak
jak jest nakrecona nakretka na szpilke i zapieczona czy jak tam wazne ze nie do odkrecenia to szlifujesz z jednej strony nakretke az ja prawie przeszlifujesz i dojdzie do szpilki, tak aby bylo widac ze juz delikatnie rezneles gwint i pozniej srubokrecik mloteczek, pukasz az sie zruszy (rozejdzie sie przewaznie) i odkrecasz
robilem tak przy wydechach i przy innych ciezkich srubkach i nigdy mnie to nie zawiodlo, sporoboj sam kiedys