szczelina na kolektorze

Posty: 14   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
gts3
Forumowicz
 
Posty: 21
Dołączył(a): 2007-10-28, 11:23
Lokalizacja: Koszalin

szczelina na kolektorze

przez gts3 » 2007-12-28, 11:11

Czy jest taki preparat do klejenia który wytrzyma temperature na kolektorze (lub jakaś masa typu poxilina)?
Mam tam malutkie pęknięcie. Szczelina jest naprawde mała (nie wiem nawet czy sięga milimetra).
Jaka tam może być w przybliżeniu temperatura? 200-300°C ?

Avatar użytkownika
LukeXE
Forumowicz
 
Posty: 201
Dołączył(a): 2007-07-07, 15:10
Lokalizacja: Skarżysko Kamienna

przez LukeXE » 2007-12-28, 11:50

500-600C.

Sa takie pasty, kolo 15zl kosztuja. W kazdym sklepie motoryzacyjnym, po nalozeniu i wygrzaniu jak kamien jest.

Chociaz sam nie wiem czy nie lepiej podjechac do jakiegos warsztatu, niech smarkną ci MIGiem tą dziurkę, nawet jak mala jest.
Ostatnio edytowano 2008-01-06, 13:31 przez LukeXE, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
gts3
Forumowicz
 
Posty: 21
Dołączył(a): 2007-10-28, 11:23
Lokalizacja: Koszalin

przez gts3 » 2007-12-28, 12:24

Ta szczelina teoretycznie w niczym nie przeszkadza mi. bo ani z niej spaliny nie lecą, ani nie ma chałasu. Tylko szukam dodatkowych rozwiązań do tematu: forum/viewtopic.php?t=20450

wyczytałem gdzieś ze przez otworek w kolektorze moze przedostawać się powietrze, przez co Sonda lambda dostaje "inne" spaliny i przekazuje dalej złe infromacje.

badam
Forumowicz
 
Posty: 2337
Dołączył(a): 2005-01-25, 14:59
Lokalizacja: Wrocław

przez badam » 2007-12-28, 12:49

mysle ,ze troche wiecej stopni ;p

qwerty
Forumowicz
 
Posty: 231
Dołączył(a): 2007-05-10, 20:53

przez qwerty » 2007-12-28, 13:13

tam temp siega 800°C przy ostrzejszej jezdzie

Avatar użytkownika
Walter
Forumowicz
 
Posty: 1160
Dołączył(a): 2004-12-30, 01:35
Lokalizacja: Gdansk

przez Walter » 2007-12-28, 21:54

Zaspawać ją.

Avatar użytkownika
BROOKLYN-D16A8
Forumowicz
 
Posty: 438
Dołączył(a): 2007-06-10, 22:59
Lokalizacja: Lublin

przez BROOKLYN-D16A8 » 2007-12-28, 22:40

gts3, jakby przez tą mikroszczelinę sonda dostawala tlenu, to by Ci komp wiecej paliwa zapodawal,
czyli zamiast szarpać itd powinien zap....alać jak glupi 8)

Sprawdzales czy nie wyskakuje Ci żaden wielbłąd ???
[you] Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym :D

http://www.polskajazda.pl/Samochody/Honda/crx/18282

Avatar użytkownika
gts3
Forumowicz
 
Posty: 21
Dołączył(a): 2007-10-28, 11:23
Lokalizacja: Koszalin

przez gts3 » 2007-12-29, 17:12

był błąd sondy (1) i krokowego (14).
ale krokowy wymieniony i zniknęły wszystkie błędy, gitara.
Ale problem skoków pozostał. Przyglądnąłem sie sondzie i nie jest podlaczona (tak zazwyczaj przy gazie robią)

Avatar użytkownika
BROOKLYN-D16A8
Forumowicz
 
Posty: 438
Dołączył(a): 2007-06-10, 22:59
Lokalizacja: Lublin

przez BROOKLYN-D16A8 » 2007-12-29, 17:25

To podłącz ją i zobacz jak bedzie.
Ewentualnie jak znow zacznie Ci skakać, to nie gaś silnika, odepnij rure od kolektora dolotowego i przejedz sie z 500metrów bez dolotu i zobacz czy nie przeszło.
[you] Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym :D

http://www.polskajazda.pl/Samochody/Honda/crx/18282

Avatar użytkownika
gts3
Forumowicz
 
Posty: 21
Dołączył(a): 2007-10-28, 11:23
Lokalizacja: Koszalin

przez gts3 » 2007-12-30, 01:05

troszke poszukałem i nie wiem gdzie to podłączyc (bynajmniej nie do komputera).Ale jakiś czas temu też nie było podłączone a nie skakał :).

jaką rure od kolektora dolotowego? chodzi od powietrza (ta co idzie do przepustnicy?) czy któryś z wężyków z powietrzem pod ciśnieniem?

Avatar użytkownika
BROOKLYN-D16A8
Forumowicz
 
Posty: 438
Dołączył(a): 2007-06-10, 22:59
Lokalizacja: Lublin

przez BROOKLYN-D16A8 » 2007-12-30, 01:12

Chodzi mi o całą rurę z powietrzem, odczep ją jak bedzie skakal, tak by bezposrednio kolektor dolotowy powietrze possal pareset metrów jak bedziesz jechal i obczaj sobie czy jest roznica jakas.
[you] Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym :D

http://www.polskajazda.pl/Samochody/Honda/crx/18282

Avatar użytkownika
gts3
Forumowicz
 
Posty: 21
Dołączył(a): 2007-10-28, 11:23
Lokalizacja: Koszalin

przez gts3 » 2007-12-30, 14:41

odczepiłem filtr powietrza (została sama rura). No i juz na biegu jałowym ledwo sie trzymał (około 200-300 obrotów).
Jest tam filtr stożkowy i jak go odczepiłem to widocznie komuś brał juz za dużo powietrza, bo włożył metalową blaszke z mniejszym otworem, która zatrzymywała duzy przepływ powietrza. Może jeszcze troszke pomniejszyć ten otwór?
Dodatkowa informacja: przy zakrętach na luzie, obroty mocno spadają. Moze miec na to wpływ "powietrze" ?

Avatar użytkownika
BROOKLYN-D16A8
Forumowicz
 
Posty: 438
Dołączył(a): 2007-06-10, 22:59
Lokalizacja: Lublin

przez BROOKLYN-D16A8 » 2007-12-30, 23:18

Nie mam pomyslow, nie mialem nigdy z gazem doczynienia, a tu pewnie wokol tego problem sie zagnieździl :(
[you] Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym :D

http://www.polskajazda.pl/Samochody/Honda/crx/18282

mudziol
Forumowicz
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2007-08-17, 13:49

przez mudziol » 2007-12-31, 11:40

Ja miałem dosyć dużą szczelinę w kolektorze. Na wysokich obrotach spaliny się wydostawały i śmierdziało w srodku. Kolektor zaspawałem. Pamiętać trzeba ze to zeliwo i się inaczej spawa. Po zaspawaniu padła mi sonda. Wymieniłem sonde i wszystko już ok.
Generalnie róznicy nie ma w spalaniu i dynamice. Nie smierdzi mi już tylko :poklony:

Posty: 14   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-23, 00:09