opisze wam problem : W piatek dalem auto do kumpla mechesa mial on mi wymienic uszczelniacz walu korbowego uszczelniacz wybieraka czy cos takiego, uszczelniacze na polosiach i uszczleke na walku sprzeglowym wszystko oczywiscie kupione w ASO, stwierdzil ze jezeli bedzie wymienial juz te uszczelniacze to bedzie musial zwalic skrzynie i sciagac sprzeglo itp....doszedlem do wniosku ze jak robic to dobrze i kupilem sprzeglo Sachsa to lepsze 790 zl komplet bo zmontowaniu wszystkiego bylo ok, przejechalem 150 km z predkoscia okolo 100-120 km/h i po tej odleglosci cos mi nagle zaczelo wyraznie wyci ze tak powiem napierdalac i dwizdac skrzyni biegow i czulem na dzwigni zamiany biegow obracajace sie kola zebate 1 wchodzila dosyc ciezko ale najlepiej z wszystkich biegow, halas powyzej 3000rpm itp, 2 to juz straszny ryk i trzaski no i dzwiek wydobywal sie jakby z tubro pisk i tarcie itp, 3 czulem zeby na drazku zmiany biegow bardzo duzy problem z wrzuceniem biegu, 4 bardzo wyraznie czuc obracajace sie tryby w skrzyni + ogolnie drazek dziwnie luzny byl, 5 mozna bylo zapiac ale potrafila sobie wypadac co jakis czas...wyraznie po dodaniu gazu mozna wyczuc jak drazek zmiany biegow jakby cofa sie do tylu i zebym nie trzymal reki na dzwigni z pewnoscia by to zrobil....inne objawy : jadac na 5 nie moglem jej zdjac stanalem na boku i nadal nic...bieg tak mocno siedzial ze nie moglem go wyrwac... dopiero po przekrecaniu rozrusznikiem bieg wypoadal....po wyciagnieciu 5 podczas jazdy drazek zmiany biegow dziwnie sie zachowywal (pozostal w miejscu w ktorym jest 5 bieg i sila trzeba bylo go cofac) to tyle ....................powiedzcie co sadzicie bo [latwa kobieta] sie lekko podlamalem : :evil: gdzie tkwi problem ?
moze synchro od biegów, lub sprzęgło nie odciąga. To takie moje pierwsze skojarznia. Ja jednka sprawdziłbym na początku i wyregulował sprzęgło. Dwa to poprawność zamontowania skrzyni. Moze coś gdzies tam jest nie dokręcone. Trzy to dzwon do kumpla mechesa i go na spytki czemu sie nie rpzyłozył do pracy
sprzeglo Sachsa to lepsze 790 zl komplet
Dość duzo, chyba ze toa jaksieś sopecjalne. Za taa cene spokojnie kupiłbyś komplete sprzęgła Exedy
Ogolnie dzwonilem juz do kumpla i powiedzialem co i jak ale nie chcial mi uwierzyc w to co sie stalo. Stwierdzil jednoglosnie ze nie ma zadnej regulacji skrzyni biegow i ze wszystko co rozkladal zlozyl poprawnie. Sprzeglo bylo w komplecie ale przez te 150 km ktore przejechalem nie dzialo sie z nim nic co by wskazywalo na jego zly montaz. Kumpel stawia jednakl na lozysko igielkowe 5-tego biegu. Ile jest lozysk w skrzyni ? 2 czy 3 ?
ja pierd .... co za miechanicy !!!
za dużo dziwnych rzeczy sie dzieje z twoją skrzynią żeby wskazać daną przyczynę, pozostaje ci nic innego jak tylko jeszcze raz rozebrać skrzynie, nie sądze żeby ten problem był związane ze sprzęgłem, gdyby był nie było by problemów z ułożeniem lewarka zmiany biegów,
tak sobie myśle, ciekawe czy ten mechanior dokręcił tą śróbkę która znajduje sie od str sprzęgła, jest tam jedna śróbka na imbusa, którą sie odkręca bądź zakręca przy rozbieraniu i składaniu skrzyni, ona jest odpowiedzialna za ograniczenie ruchu wybieraka.
podsumowując tak czy owak musisz rozebrać skrzynie, gdybyś mieszkał bliżej to podjechał bym z toba do tego mechanika, kazał bym mu jeszcze raz rozebrać skrzynie i wyszło by co i jak!
dużo mechaników to typowi partacze, sam do dzis poprawiam po jednym z nich, i powoli wychodzę na prostą )