Opłacało się brać. Drzwi kosztują ok 400zł, błotnik tył liczę 600, albo cos koło tego, robocizna z malowaniem to MAX 800zł czyli wychodzi ok 2k ale nie więcej. No i trzeba skórę na fotelu naprawic, ale to się później zrobi.
Silnik nowszy, czyli taki jak u mnie, D16Y8 127KM w serii. Auto dziewica - nic nie przerabiane.
ahmed1 napisał(a):mozliwe ze moze miec skrecony licznik i duzy przebieg
na szczęście są papiery, różne rachunki, wystawiane na jednego gościa... 1 właściciel.
Kto sie spóźnił, niech żałuje...
Solka śpi w garażu
Idę spać, bom padnięty, zrobiłem 700km


pogratuluj bratu