wsadzic taki silnik to nie jest problem.kupujesz gotowy kit i wsadzasz normalnie jak d serie, ewentualnie wytniesz cos w budzie zeby sie zmiescil.takie cos mozna zrobic samemu bez problemu jesli sie ma jakiekolwiek pojecie o silnikach.zaczyna sie problem z polosiami, elektryka i innymi [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] a to juz samemu ciezko jest ogarnac, no chyba ze sie ma jakis gotowy opis kogos kto takie czary robil to wtedy nie ma problemu i w domu takie cos idzie urzezbic.
Na tym mount kicie ESP (ten z tej strony z czerwonym crxem) zapomnij, że pojezdzisz tym po naszych drogach.. ten silnik jest dość wysoki i wkladając go pod maskę z ed będzie duży problem od spodu, miska bedzie bardzo blisko ziemi...
co do innych zestawów, z tego co już przerobiłem to na hasportach wisi najwyżej a i tak rewelacji nie będzie, pod maskę od edka też nie wejdzie ale to akurat nie jest problem
Mount kit hasporta to ok 630$ na ebayu, półosie jakies 250-270$ no i do tego jeszcze przesyłka - wychodzi ok 3k zł.
Kolejna zabawa to skrzynia, trzeba zrobić jej miejsce lub zastosować adapter i załozyc skrzynie z b-serii, jednak koszty wzrosną znacznie (za to omijamy problem półosi oraz drążka zmiany biegów bo B seria ma patyki, mocowanie łapy od str pasażera też zostaje, łapy skrzyni od B montujemy i jest p&p z budą)...
A zostając przy skrzyni z H serii trzeba mieć też drążek zmiany biegów od H bo skrzynia nie jest na patyki tylko na linki, do tego trzeba ten drążek zamontować (z tego co w usa pisza nie moze być w seryjnym miejscu, musi być troche dalej, teraz juz nie pamietam dokladnie jak to wyglada) w kazdym razie dziurę na linki też trzeba zrobić... - wpadł ktoś na to, bo to też jest jeden z problemów, które trzeba obejść ?
Jak ktoś chce wsadzać na łapach z pralki to trzeba ciąć ścianę grodziową zeby zrobić miejsce na kolektor ssący, no i na łapach z pralki też raczej za dzego przeswitu miska/ziemia nie bedzie.
To, że z budy trzeba jedno mocowanie wyciąć i przespawać to wiadomo (strona pasażera).
Przednią belke musisz wywalić i wstawić jakiegoś traction bara (niestety nie ma miejsca dla belki, chyba że tniemy grodź robimy miejsce na ssaka, silnik jest przesunięty do tyłu, wtedy tylko wycinamy kawałeczek z belki co by kolektor wydechowy się zmieścił i o nią nie uderzał).
Jadąc dalej to koło pasowe trzeba zmienić lub przerobić bo niestety inne niż takie na 1 pasek nie wejdzie, nawet z takim na 1 pasek będzie ciasno.
Alternator, są 2 sposoby, albo robimy adapter (jest w kicie hasporta coś takiego, w esp też) i montujemy ten z D-serii albo robimy inne mocowanie tego z H serii żeby zamontować go w innej pozycji - tak jak jest fabrycznie nie wejdzie
Konwersja linka/hydro do sterowania sprzęgłem można kupić bez problemu (w kicie hasporta i esp jest)
Jest jeszcze troche rzeczy ale nie będę o wszystkim pisał co by za łatwo nie było bo mi tygodni spędzonych w necie na szukanie i weryfikowanie informacji (wiekszośc to bzdury albo domysły mądrych amerykanów) nikt nie zwróci
Odnośnie wagi H-serii to nie chce pisać bo nie wiem na pewno, sa jakieś informacje ale nie wiadomo do konca co kto i jak wazył, ogolnie to co wiadomo na pewno to: H jest cięższe od K i B, wiadomo też, że każdy element osprzętu jest cieższy, zaczynając od ssącego, przez alternator, półosie, itd... podobno kolektor wydechowy h22 jest dosyć ciężki, nie znalazłem jeszcze wagi uzbrojonej H22 vs. uzbrojone B16. Nie jest aż taki tragicznie cięzki jednak swoje waży.
Co do B18 jak tam wcześniej ktoś wspomniał - to tylko kwestia łap i elektryki - reszta pasuje, półosie pasują itd... nie trzeba nic ciąć.
Sam sie uparłem na takiego swapa ale nie spieszy mi sie z tym wcale, mysle ze moze na nastepny rok sie wyrobie Z tym ze im wiecej czytam tym bardziej mi sie odechciewa... daily car to juz raczej nie będzie po naszych drogach a o glebie strach myśleć
no i o to chodzilo:pczyli b serie lepiej wsadzic.jest bardziej plug&play.lepiej wiecej na silniczek wylozyc a potem mniej zabawy ze swapem.tylko mount kit i dobrego elektryka:P
B seria w porównaniu do H jest baaardzo plug&play, H ludzie odpuszczają bo naprawdę jest troche zabawy a jeżeli chodzi o koszty to silnik wyglada atrakcyjnie jednak pozniej zaczynają sie schody i tak naprawdę podstawowy problem (przynajmniej dla mnie) to ten prześwit miedzy kolektorem i miską a ziemią... może być cienko na naszych drogach, chyba ze ktoś chce drugie auto do jazdy tylko po torze albo na ćwiartke to ma to głęboko w d...
Oczywiście nie mowie, że ten silnik nie jest ciekawy i ze nie da sie tego zrobić, wszystko sie da trzeba sobie jednak postawić pytanie do czego uzywamy samochodu i po co chcemy to robić.... potem trzeba odłozyć duzo wiecej kasy bo tak naprawdę w tym przypadku to nie wiadomo w jakich pieniądzach się zamkniemy... można szacować ale po drodze jak zawsze wyjdą jakieś kwiatki... o ile przy swapowaniu na B serię drogę mamy już przetartą o tyle tutaj w dalszym ciągu cięzko konkretnie podać jakąś sumę.
np co do umiejscowienia lewarka zmiany biegów przy swapie na h22 są duze rozbiezności jedni mówią ze w seryjnym miejscu się nie da, ze w tym miejscu trzeba poprowadzić linki a lewarek umieścić dalej (tylko dalej juz zaczyna się drązek ręcznego i co z nim zrobić - też przerobić?) inny piszą, że na samym koncu seryjnego otworu - trzeba go tylko powiększyć... inni jeszcze co innego... na pewno trzeba zrobić większą dziurę - to jest pewne ;D