luzujesz ta nakretke napinajaca linke wypinasz ja z tego trzymania nastepnie palcem otwierasz calkiem motylek i wypinasz linke...trudne nie jest a trudno opisac...
tak wyleci minimalnie troszke plynu z tych wezykow..
najpierw odkrec korek chlodnicy by ewentualne cisnienie upuscic
jezeli bedziesz sie bawil dodatkowo z rozwiercaniem i polerowaniem , i sciagniesz motylek, pamietaj ze nie jest symetryczny, tzn podciecia krawedzi motylka sa pod katem , jak zalozysz zle bedziesz mial wolne obroty na poziomie 2,5tys:)