na moim vtecu jest oryginalny lakier ale..... niestety na masce widac odpryski od kamieni i nie da sie z tym nic zrobic oprocz lakierowania i tu pojawia sie problem bo jezeli polakieruje to juz nie bedzie oryginal i boje sie ze lakiernik moze spieprzyc robote i bedzie widac inny odcien maski, z drugiej strony wolalbym jednak nie ruszac i nie lakierowac tylko zostac przy oryginale i ewentualnie zalozyc na maske ta skorzana nakladke (ochrone przed odpryskami) czy jak to sie tam nazywa,ma ktos moze fotki tego jak to wyglada,doradzcie cos co mam zrobic
bo naprawde meczy mnie to ...
ale faktycznie ten stanik na mache to dobry pomysł, kiedys gosc na allegro takie cos spylał za 400 zł.


ochyda... potem rdza na masce wyskakuje bo woda sie przedostaje i gnije tam 
