silnik chodzil normalnie, zakladam pokrywe od rozrzadu (ta górna) i nagle auto zgasło... odpalam i pali sie ta zolta kontrolka co ja zaznaczylem na obrazku.... i gasnie jezeli nie gazuje.... gdy staram sie utrzymac auto caly czas na chodzie gazaujac mu/trzymajac gaz to chodzi ale swieci sie caly czas ta kontrolka, gdy puszcze pedal odrazu gasnie... Kur.wa co to jest? blagam o pomoc.... czego to moze byc wina?
Jak to naprawic!
pewnie tylko czujnik sie poszedl j@#%c,