Witam. Wpadł mi pomysł ze złotymi myślami o serwisie i naprawie CRX. Co wy na to by wpisywać swoje doświdczenia i jakieś mondre rady. Może zaczne:
- jeśli zamieżamy jeździć na szerokich kapciach i kołach 16, 17" to najlepiej wymienić sprzęgło na jakiś spiek,
- reperaturki na tylne błotniki najlepiej dopoasować od innego auta, kształtem przypominające CRX-owe. Blachażę dadzą sobie z tym radę,
- nie kupować używanych opon. Często można wyważyć koło i na wyważarce będzie ok, a i tak są drgania na kierownicy. Opony używane zazwyczaj mają jakąś wadę fabryczną, albo są wychamowane z dużej prędkości. Nie widać tego gołym okiem - szkoda kasy.
- jeśli jeżdzimy na codzień cerą to nie obniżajmy zawieszenia (pozdro Endriu),
- przy wymianie paska rozrządu najlepiej wymienić pompę wodną.
Co wy na taki śmieszny temat?
Bardzo lubię swe koreańskie auto ze stajni Calibry.
a ja mam 17, seryjne sprzeglo, używane gumy i jeżdże zglebionym ceerem na codzien bo to moje jedyne auto i poki co nie narzekam. zresztą chcesz sie lansować musisz cierpiec to tak jak pseudomodne spodnie gniotące w jaja oto moja złota myśl :mrgreen:
pozdro
był crx ed9, del sol, AR 156 , coupe ej6 jest prelude bb9:)
O Panie!! ja mam 15" opona 50 i tez obnizona i kurde rzuca mna na lewo i na prawo a na wybojach zaciskam zeby zeby nie pogobic! jak Ty w swojej mozesz wytrzymac! no szacuneczek! Najgorsze to sa takie grzmotniecia kurde jakby wogole amorki nie dzialaly! Jeb!! i krew sie gotuje!
"Był CRX - jest Subaru, lecz jednak sentyment w sercu zostaje..." - Ptasior
Zamykajac w CRXie budzik mocno (bardzo mocno) trzymaj kierownice
A co do obnizonego zawiasu. Mam obnizony i utwardzony, robie tygodniowo jakies 300km po miescie i ...
Mam zamiar jeszcze mocniej utwardzic :twisted:
1. Dziury trzeba omijac !
2. Jesli droga jest tak fatalna, ze nie da sie ich ominac to nalezy odpowiednio zredukowac predkosc i dostosowac sie do warunkow.
Ale przynajmniej u mnie w miescie 90% ulic ma dosc rowny asffalt jesli jedzie sie slalomem omijac dziurki :mrgreen:
Blagam, niech nikt nie pisze jak wpada z takim impetem w dziury, ze az odbojniki blagaja o laske. To znecania sie nad CRka... wezcie sobie do serca punkt 1 i 2 a bedzie dobrze !
wybierajac miedzy ceerka w idealnym stanie :twisted: a kobieta w idealnym stanie :twisted: wybierz ceerke bo kobieta sie raz na miesiac psuje i ciezko z niej skorzystac taka moja rada
moja rada brzmi:
kup CRXa za 3500pln i zrob mu kapitalny remont (silnik, zawieszka, nowy lakier)samemu na dobrych oryginalnych (badz zamienniki zalezy co) czesciach.
gdybym ja teraz kupowal erke tak wlasnie bym zrobil. powaga!!
jak jedziesz na roweze kolo 60 na godzine i widzisz przed soba ostry zakret, to zwolnij.... tym bardziej jesli masz lysa gume z przodu... to tak apropo zeszlorocznych wakacji z 2 rekami w gipsie.....
A ze zlotych mysli: nie chodz w nocy kolo lodowki, bo Cie galaretka wciagnie
Używane urządzenia firmy KARCHER po kapitalnych remontach i z gwarancją!!!!
A jeśli na to nie ma czasu, to duże jest prawdopodobieństwo, że się w ta dziurę wjedzie, a jeszcze większe prawdopodobieństwo, że sie pognie felga. Zależne jest to wszystko od głębokości dziury i jej wykńczenia, np ostre krawędzie. Gdy już jesteśmy pewni, że fela pogięta to upewnijmy się, czy nie jesteśmy po spożyciu alkoholu. Gdy nie jesteśmy, to dzwonimy na pały i oficjalnie zgłaszamy fakt pogięcia felgi. Następnie kontaktujemy się z wujkiem POLKAREM, co robić dalej... (on to przechodził jużkilka razy)
pan od nauki prawa jazdy powtarzał:
- " nie pizgaj w to sprzęgło jak małorolna w ciągniku"!!!
- " [latwa kobieta] po dziurach sie nie jeździ a jak już jeździsz po poznaniu to albo 20 albo 120" !!!
- " kuuuuiiuurwa ty jesteś chłopie niereformowalny"
tak nawiasem to zdałem za drugim razem bo za pierwszym " wymusiłem" pierwszeństwo przed tramwajem