Witam, mam takie pytanie odnośnie wymontowywania gazu gdyż już mam ugadane z takim gościem że mi wymontuje instalacje gazową w zamian za to że mu ją potem zostawię, i tu dalej pytanie gdzie z czym mam się udać by to z papierów mi znikło, gdzie się pokolei muszę udać z jakim papierem i ile gdzie kasy zostawić ?
ma ci to zrobic wyspecjalizowany zaklad ktory zaklada gaz i da ci na to papier, pan henio ci nie moze zdjac bo w wydziale komunikacji ci nie zdejma gazu (jeszcze nie weim czy ni etrzeba na przeglad jechac?:P)
czyli jakby ten gość mi to ściągnął to wtedy nic nie da się zrobić to jak mam jeździć? co wtedy jak nie będę mieć już gazu założonego a w papierach dalej go mieć będę to nie mogę go z papierów wyrzucić i będę musiał i tak płacić na przeglądach te 60 zł więcej tak jakbym miał gaz a go nie mam ? nie rozumie
heh no z tym puszczeniem wała to raczej nie wypali, raczej aż tak głupim narodem nie jesteśmy by uwierzyli
ale powiedzmy, że jakbym zrobił tak wymontowuje mi ten gość gaz i ja jadę przegląd czy coś zrobić by potwierdzić to wszystko że gazu niema i że śmiga autko normalnie i z tym papierkiem (jeśli by mi jakiś dali że wymontowana instalacja czy coś na tych badaniach dali) poszedłbym do tego urzędu żeby mi z dowodu to wywalili to czy takie coś by przeszło i zrobili by mi coś z tym? No chłopaki doradźcie coś bo jak kumpel się pytał w normalnym zakładzie ile za zdemontowanie instalacji to chłopaki sobie krzykneli 500 złotych kuźwa także doradźcie coś
z tego co wiem, musisz miec zaswiadczenie od firmy ktora ma uprawnienia do zakladania a zarazem wyjmowania instalacji LPG... jesli sie myle to mnie poprawcie, ale tak jest... zawsze mozesz sprobowac wyjac instalke i za flache czy cos isc do firmy, zeby wystawili Ci papier od deinstalacji...