Witam Co moze byc powodem myszkowania auta po jezdni. na zimowkach jest dobrze a na alumach z et37 i oponach 215 45 15 juz odczuwalne a to ze kira coiezko chodzi to wiadomo. kupiłem teraz alu z et45 i oponami 195 50 15 na przod to sie nie da wogole jezdzic myszkuje nie miłosiernie po powyzej 100k/h strach jechac jak zamienie tył z przodem gdzie sa 215 to juzt jest lepiej. zakładałem felgi z et40 z oponami bravuris firmy barum to na nich było zajebiscie moze to wina opon ze sa hujowe(dunlop sp 2000).jezeli chodzi o zawias nie posiada lozow a zbieznosc jest ok bo sprawdzałem. pomocy bo juz mam dosc powoli tego auta a byłem taki szczesliwy jak go kupiłem
słuchaj, a może po prostu drogę masz kiepską pełną kolein. wystarczą 195tki i na koleinach trzeba trzymać kierę dwoma rękami żeby CRX nie latał po ulicy... jak wcześniej jeździłeś na jakichś 175tkach to różnica będzie kolosalna. Tylko na 215tkach powinno być jeszcze gorzej
Krychu napisał(a):jesli opony uzywki to moga byc nierownomiernie poscierane, a felgi proste, kola wywazone, cisnienie sprawdzone?
Tylko to ostatnie z wymienionych przez Ciebie może powodowac myszkowanie.
A dokładnie, jeśli jest za małe ciśnienie.
Ewentualnie opony rozwarstwione ,takie zjawisko wystepuje w oponach bieznikowanych i starych (DOT - ... i data produkcji) ostatnie 3 lub 4 cyfry
[238] - 23tydzień98r.
[2301] - 23tydzień2001r.
Było FWD EE8 1.6 Vtec
Było RWD S13 1.8 Turbo
Jest RWD E30 335i R6
myszkuje-znaczy plywie po drodze?!?!
mozliwe ze masz luzy na manglu,,,masz tak jakby spozniony skret i odwrotnie,po skrecie wyprostujesz kiere a auto po sekundzie dopiero reaguja na skret???samo plywanie po drodze na koleinach to wina zbyt szerokich opon i zbyt duzym et,ale twoje et jest ok....tak to juz jest z crxam na dziurach,,,i to co koledzy wyzej napisali powinnes tez sprawdzic,,,,i cala zawieche jeszcze raz sprawdz,gumy,drazki itp...gumy na amorkach....
Ja stawiam na luzy w układzie kierowniczym i przód-zawieszenia. Sam właśnie z tym walczę... u mnie była wybita końcówka a jak wymieniałem okazało się że trzeba wymienić też drążki i wszystkie sworznie. Niestety hondy już tak moją że są czułe na polskie drogi i szybko się wszystko w zawieszeniu wybija. ja w poniedziałek wymieniam drążki i robie regeneracje listwy (ale z listwą to już inna historia) tak czy inaczej trzeba zrobić wszystko...Czytałem na forum że za myszkowanie były odpowiedzialne drążki i mocowanie listwy...