Opisze to tak. wczoraj wsiadłem do Hani i akumulator cały czas świecił wiec podpiołem go do prostownika i był wyładowany. Rano założyłem doładowany akumulator i było super do czasu... Kontrolka znowu sie świeci z tą tylko różnicą że gaśnie dopiero od 3,5tyś obrotów a przedtem od 2,5 gasła... Pasek sjest dobrze naciągniety i nie ślizga co to może być ??
jak sie poipesci to sie zmiesci, jak masz kanal to odkrec podpore polosi ta na 3 sruby 14 i wyjdzie ci ladnie dolem, niektorzy wyciagaja gora..ale ja tam wole dolem
od gory zajelo mi jakies +- 10min ,odkrecasz pompe od serwa (2 srubki),odginasz delikatnie do gory ,wyciagasz wtyczke od czujnika przy kolektorze zeby jej nie uszkodzic i tyle wychodzi ze az milo