Witam Was po raz pierwszy.Jestem nowym posiadaczem Crx ED9.Mam taki problem.dałem do wymiany dwa przeguby zewnetrzne w mojej Hondzinie.Wiem ze byly wyciagane w tym celu półośki.Po paru godzinach uzytkowania autko nagle przestalo jezdzic.tzn:wrzucam na jakis bieg puszczam sprzeglo a tu nic-nie ma reakcji.Skrzynia i sprzeglo mysle ze na bank dobre,bo biegi wchodza,sprzeglo sie zachowjuje jak zachowywalo,predkosc sie podnosi.Myslicie ze te mechesy mogly cos zjebac?Zauwazylem ze po tym incydencie cos wykapywalo w okolicach skrzyni.Po puszczeniu sprzegla na biegu słychac jakis swist.Bardzo prosze o jakas pomoc.
pewnie cos bylo zle zlozone i wypadla poloska ze skrzyni co za tym idzie leci ci tamtedy olej, a roznicowy kreci na to kolo ktore ma lzej czyli na to bez poloski, tylko jak ona mogla wypasc skoro piasta ja trzyma(amor i sworzen)??
bardzo dziekuje za pomoc,nie sadzilem ze tak szybko mi odpowiecie.To co Piszecie trzyma sie kupy,jutro rano lece do tego mechesa zeby mi to w podskokach poprawial.