niema znaczenia...
Różnice w koniach możesz miec z dnia na dzien.
W 1szy dzien jedziesz masz 130km
w 2gi dzien jedziesz i masz 125km
Zalezy od powietrza i pogody.
Paliwa wiecej może ssac ale jak go wsadzisz zdala od silnika i odizolujesz (bo na cieplejszym zawsze silnik mniej pali z wlasnych doswiadczen)
Jesli chodzi o moc to napewno nielicz na kille supry itd pozdrawiam
w sumie to mi chodzi głównie o dźwiek jaki jest po zamontowaniu stożka , podoba mi sie wizualnie takie coś a co do mocy to moze troszke go odmuli hehe:)
Ja mam stożek fujity. Spalanie się nie zmieniło. Natomiast utraciłem odczuwalnie moment w dolnym zakresie obrotów (podejrzewam, że góra się trochę poprawiła). Jak dasz ostro ogień z dolnych obrotów czuć jak by nie miał skąd brać tlenu ( oryginalnie w takiej sytuacji zaciąga z rezonatora.
Spowodowane jest to najprawdopodobniej sacharą pod maską i brakiem odpowiedniego nawiewu (na dniach muszę to ogarnąć).
Największym atutem jest zajebisty dźwięk silnika, który zmienia się na hardcorowo rasowy
Szukasz dobrego biura rachunkowego ? Zapraszam http://annabielawska.pl Najlepsze Biuro Rachunkowe w mieście Olecko i regionie.