Wolne obroty są, podczas jazdy nic się nie dzieje, samochód poprawnie jeździ (moim zdaniem), zatrzymam się zgaszę i są 2 możliwości: kręci ale nie świecą się kontrolki (ciśnienie oleju, ładowanie, ręczny, niedomknięte drzwi nie pali się nic), działają awaryjne (na tablicy świecą się i na zewnątrz), ale nie ma kierunków... no i oczywiście odpalić się nie da... druga możliwość odpali pochodzi 2 sekundy i gaśnie (dusi się, tak jakby nie dostawał paliwa). Raz było tak, że mi na wolnych zgasł przy skręcie i nie chciał zapalić. Wystarczy, że poczekam minutę odpali i chodzi, mogę jeździć.... o co chodzi? :/ Coś się przegrzewa?

ogolnie beznadziejne miejsce:P